reklama
reklama

Biskupie, czyli jurydyka arcybiskupów. Istniała jako oddzielne miasteczko pod Piotrkowem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Biskupie, czyli jurydyka arcybiskupów. Istniała jako oddzielne miasteczko pod Piotrkowem - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
5
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
HistoriaPiotrków w najstarszej swojej części, to kilka ulic w obrębie średniowiecznych murów. Pod miastem rozwijały się jednak oddzielne miasteczka. Na terenie dawnej Wielkiej Wsi powstała jurydyka biskupia. Została włączona do Piotrkowa dopiero w XIX wieku. Jaka jest jej historia?
reklama

Między rzeką Strawą a obecną ulicą Jerozolimską przez wieki rosło osobne miasteczko zwane Biskupiem. To w rzeczywistości jurydyka biskupie lub jurydyki opacka, czyli obszar wyłączony spod jurysdykcji miejskiej i podległy arcybiskupom gnieźnieńskim, którzy stanowili w niej prawo.

Dzielnica należąca do arcybiskupów gnieźnieńskich rozciągała się na południe od Zamku Królewskiego, wzdłuż Strawy. Arcybiskupie lub w skrócie Biskupie to ziemie, jakie za króla Olbrachta, otrzymał  w dożywotnie posiadanie ulubieniec monarchy biskup kujawski Krzesław z Kurozwęk.

Gdy Krzesisław zmarł, w 1503 r. Aleksander Jagiellończyk oddał ziemię swemu sekretarzowi Janowi Łaskiemu, wyłączając dzielnicę spod władzy starościńskiej. Posiadłość  biskup Łaski w 1509 roku,  kanclerz wielki koronny, późniejszy arcybiskup gnieźnieński i prymas Polski, odstąpił Andrzejowi Boryszewskiemu i jego następcom na stolicy metropolitalnej w Gnieźnie. Darowiznę dwa lata później zatwierdził Sejm.

reklama

ZOBACZ TAKŻE: Ponad ćwierć wiek temu Piotrków stracił status miasta wojewódzkiego. Likwidacja województwa piotrkowskiego [ZDJĘCIA]

Miasteczko za rzeką i przekopem

Jurydyka Biskupie oddzielona była od miasta rzeką. Zajmowała około 3 włók, czyli około 50 hektarów. Rządziła się niezależnie, stanowiąc oddzielne miasteczko. Ludność, wyłącznie chrześcijańska, posiadała własnego burmistrza zatwierdzanego przez kapitułę gnieźnieńską. Wydawane od czasu do czasu „ordynacje” regulowały życie wewnętrzne miasteczka. Obszar był zwolniony z jakichkolwiek danin i podatków na rzecz królewską lub miejską. 

Miasteczko arcybiskupów gnieźnieńskich funkcjonowało na terenach tak zwanej Wielkiej Wsi. Od znajdującej się tam jurydyki starościńskiej Biskupie odgradzał specjalny, głęboki przekop.

Zabudowa była dość zwarta wzdłuż dwóch ulic: Franciszkańskiej i Lubelskiej, przy których stało kilkadziesiąt domów. Po środku niej stał dwór arcybiskupi i dwór biskupów kujawskich. W dzielnicy tej grupowała się głównie szlachta przybywająca na kadencje trybunału.

ZOBACZ TAKŻE: Komin fabryczny przy Sulejowskiej w Piotrkowie. Tyle zostało ze świetności przemysłowego kompleksu [ZDJĘCIA]

Gospodarka miasteczka korzystała z odbywających się w Piotrkowie sejmów, a później trybunałów koronnych. W Biskupim znajdowały się m.in. browar i gorzelnia. Miasteczko podupadło po pożarze w 1786 r. 

reklama

Dopiero po rozbiorze Polski Prusacy zajęli tę posiadłość duchowieństwa i zlikwidowali jej odrębność. Formalnego włączenia do miasta dokonały jednak dopiero władze rosyjskie w 1840 r. Przy regulacji ulic Piotrkowa w 1827 r. miasto urządziło tu rzeźnię, o co trwał przewlekły proces, zakończony w 1863 r. ugodą.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo