reklama

Nietypowa interwencja w Piotrkowie. Mężczyzna chciał wykiwać policję i oszukać przeznaczenie

Opublikowano:
Autor:

Nietypowa interwencja w Piotrkowie. Mężczyzna chciał wykiwać policję i oszukać przeznaczenie - Zdjęcie główne
Autor: KMP Piotrków Tryb.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na SygnaleNietypowy przebieg miała nocna kontrola drogowa w Piotrkowie Trybunalskim. Zatrzymany kierowca Skody przekonywał funkcjonariuszy, że nie ma przy sobie dokumentów, a następnie podał dane swojego brata. Policjanci szybko zauważyli jednak, że coś się nie zgadza...
reklama

Do zdarzenia doszło 27 sierpnia 2026 roku około godz. 0.45 na ulicy Kostromskiej. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim zauważyli Skodę Octavię wyjeżdżającą z parkingu sklepu.

Kierowca nie zastosował się do znaku C-2 nakazującego jazdę w prawo za znakiem, a następnie przekroczył podwójną linię ciągłą. Policjanci zatrzymali samochód do kontroli.

Twierdził, że nie ma dokumentów

Za kierownicą siedział 39-letni mężczyzna. Oświadczył mundurowym, że nie ma przy sobie dokumentów ani aplikacji mObywatel. Zapytany o dane osobowe podał informacje, które – jak zapewniał – miały należeć do niego.

Policjanci sprawdzili przekazane personalia w swoich systemach. Szybko zwrócili uwagę, że wizerunek osoby widocznej na zdjęciu nie odpowiada wyglądowi kontrolowanego kierowcy.

reklama

– Funkcjonariusze ponownie zapytali kierującego o jego prawdziwe dane, jednocześnie informując go o konsekwencjach świadomego wprowadzania w błąd co do swojej tożsamości. Mimo to mężczyzna nadal utrzymywał, że podał prawidłowe personalia – relacjonuje mł. asp. Edyta Daroch z piotrkowskiej policji.

Profil w telefonie ujawnił prawdziwe dane

Mundurowi nie dali się przekonać zapewnieniom 39-latka. Poprosili go o pokazanie w telefonie profilu w mediach społecznościowych. Po uruchomieniu aplikacji okazało się, że widnieją w niej zupełnie inne dane niż te, które wcześniej przekazał funkcjonariuszom.

– Wówczas mężczyzna przyznał, że wcześniej świadomie podał policjantom dane swojego brata. To jednak nie był koniec problemów kierującego – informuje mł. asp. Edyta Daroch.

reklama

Po ustaleniu prawdziwej tożsamości mężczyzny funkcjonariusze ponownie sprawdzili go w policyjnych systemach. Okazało się, że 39-latek nie ma wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Badanie alkomatem potwierdziło natomiast, że był trzeźwy.

O jego karze zdecyduje sąd

– Kierujący Skodą nie zastosował się do oznakowania drogowego, a podczas kontroli próbował wprowadzić policjantów w błąd, podając dane swojego brata. Policjanci z piotrkowskiej drogówki szybko zorientowali się, że mężczyzna nie mówi prawdy – podsumowuje policja.

Sprawa trafi teraz do sądu. Mężczyzna odpowie między innymi za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień, niestosowanie się do znaków C-2 i P-4 oraz umyślne wprowadzenie funkcjonariuszy w błąd co do swojej tożsamości.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo