Jak na prawdziwych, odważnych morsów przestało – śnieg, przymrozek i zamarznięta tafla wody nie stanęły Piotrkowskim Morsom na przeszkodzie w zażyciu lodowatej kąpieli.
W niedzielę, 3 grudnia podczas spotkania na kąpielisku „Słoneczko” uczestnicy mieli na głowach czapki Mikołaja. Zimowa aura w połączeniu z ich ubiorem stworzyła wyjątkowy klimat. O świąteczny nastrój zadbał także Mikołaj, który pozował do zdjęć, a dla najmłodszych miał różne słodkości.
Ponownie morsy udowodniły, że nie ma złego pogody i widać, że wszyscy świetnie się bawili.
– Głównym celem grupy i stowarzyszenia Piotrkowskie Morsy jest rozpowszechnianie morsowania, a co za tym idzie nabierania odporności. Mamy na celu zachęcić mieszkańców do aktywnego spędzania czasu. A ponieważ grupa przyciąga coraz więcej miłośników zimnych kąpieli, integrujemy się i urozmaicamy ten czas poprzez spotkania, które czasem nawiązują do konkretnego święta – mówią piotrkowskie morsy.
Jeśli ktoś chciałby do nich dołączyć, to ma taką możliwość w każdą sobotę i niedzielę, na wspomnianym wyżej „Słoneczku”.
O tym, dla kogo jest morsowanie, a kto powinien sobie tego rodzaju rozrywkę odpuścić pisaliśmy tutaj: Rzecznik piotrkowskiego szpitala jest "morsem". Dlaczego uwielbia i poleca lodowate kąpiele? [ROZMOWA]
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.