ORLEN Superliga Kobiet: KRASOŃ MKS Piotrcovia postawiła się wiceliderowi!

Opublikowano:
Autor: BB / materiały prasowe

ORLEN Superliga Kobiet: KRASOŃ MKS Piotrcovia postawiła się wiceliderowi! - Zdjęcie główne
Autor: ORLEN Superliga Kobiet / PGE MKS El-Volt Lublin

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportDrużyna KRASOŃ MKS Piotrcovia w środę późnym wieczorem rozegrała drugie spotkanie w grupie mistrzowskiej rozgrywek ORLEN Superligi Kobiet 2025/2026! Szczypiornistki z naszego miasta rywalizowały w Lublinie, na parkiecie wicelidera rozgrywek. Jakim wynikiem zakończył się ten pojedynek?
reklama

Podopieczne Horatiu Pasci do potyczki w stolicy Lubelszczyzny przystępowały zaledwie dwa dni po zwycięstwie nad „Kobierkami” i jako trzeci zespół tabeli, który miał bezpieczną, bo aż dziesięciopunktową przewagę nad grupą pościgową, w której mamy zespoły z Koszalina, Kobierzyc i Gniezna. Jednocześnie piłkarki ręczne z Piotrkowa Trybunalskiego traciły aż 14 punktów do drużyny gospodarza, więc tak naprawdę tylko zwycięstwo na terenie wicelidera ORLEN Superligi Kobiet pozwoliłby jeszcze marzyć o podjęciu rywalizacji z tym przeciwnikiem w kontekście klasyfikacji końcowej zmagań.

Początek wyjazdowego meczu KRASOŃ MKS Piotrcovii należał do drużyny z Lublina, która szybko wywalczyła sobie wysoką przewagę i przy stanie 6:12 z perspektywy Piotrkowianek wydawało się, że zespół gospodarza całkowicie kontroluje bieg boiskowych wydarzeń. Z czasem jednak szczypiornistki z Piotrkowa Trybunalskiego zaczęły łapać wiatr w żagle. Po rzucie karnym Romany Roszak i bramkach z gry Marceliny Polańskiej oraz Darii Grobelnej udało się zmniejszyć stratę do trzech trafień (11:14), a w samej końcówce pierwszej odsłony nawet do dwóch bramek (14:16).

reklama

To zapowiadało emocje w drugiej części gry i tych faktycznie nie zabrakło. W 43. minucie Piotrkowianki doprowadziły do równowagi (21:21), które poszły za ciosem i wykorzystując aż 12 minut rywalek bez gola, obejmując następnie prowadzenie (23:21). Końcówkę lepiej rozegrał jednak zespół PGE MKS El-Volt Lublin, który zdołał odwrócić losy pojedynku. Ostatecznie ekipa trenera Pasci okazała się słabsza dosłownie o jedno trafienie (28:29), ale jeśli już przegrywać z potentatami tylko tylko w takim stylu. Brawa za walkę!

PGE MKS El-Volt Lublin – KRASOŃ MKS Piotrcovia 29:28 (16:14)
Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Polańska (6), Domagalska (6), Roszak (5), Grobelna (2), Haric (2), Gadzina (2), Królikowska (2), Pankowska (1), Noga (1), Masna (1) i Szczukocka

reklama

Na następny występ Piotrkowianek na parkietach ORLEN Superligi Kobiet 2025/2026 będziemy musieli poczekać aż do połowy marca, kiedy to zostaną rozegrane mecze trzeciej serii gier w grupie mistrzowskiej. W jej ramach KRASOŃ MKS Piotrcovia podejmie w Hali Relax zespół Enea MKS Gniezno.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo