reklama

„Pijany kierowca staranował Kacpra”. Strażacy z powiatu piotrkowskiego w akcji

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

„Pijany kierowca staranował Kacpra”. Strażacy z powiatu piotrkowskiego w akcji - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
4
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKacper, strażak z województwa łódzkiego, po dramatycznym wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę, wciąż walczy o życie. Jedyną nadzieją na ratunek i powrót do sprawności jest intensywna rehabilitacja. W walkę z czasem i o przetrwanie kolegi włączyli się druhowie z całego regionu, w tym z naszego powiatu.
reklama

28 czerwca życie 24-letniego Kacpra, policjanta i strażaka OSP, zawisło na włosku. Nic nie zwiastowało nadchodzącej tragedii. Jak relacjonuje brat mężczyzny, jechali razem samochodem, gdy nagle zobaczyli auto w rowie i postanowili pomóc.

– Wezwaliśmy lawetę, stanęliśmy w bezpiecznym miejscu na poboczu w oczekiwaniu na pomoc. Rozmawialiśmy z przestraszoną właścicielką samochodu, gdy nagle ktoś krzyknął: „uciekajcie!”. Nie zdążyliśmy. Pijany kierowca wjechał prosto w naszą grupę. Ja oberwałem w bok, kolega w kolano, a Kacper... w głowę – opisuje Dominik.

Kacper trafił do kaliskiego szpitala w stanie krytycznym. Sytuacja jednak okazała się na tyle poważna, że lekarze zdecydowali się przetransportować mężczyznę helikopterem do Warszawy.

– Mówili wprost, że mamy przygotować się na najgorsze. Że raczej nie przeżyje – mówi brat Kacpra.

reklama

6 lipca odłączono go od respiratora, ale wciąż pozostaje wiele niewiadomych. Pewne jest jednak to, że bez rehabilitacji Kacper nie ma szans na poprawę. Z tego powodu utworzono zbiórkę.

– Byłem przy Kacprze i wszystko widziałem. To zmienia człowieka na zawsze. W głowie krążyło mi tysiące pytań. Jak powiedzieć mamie, że jej syn walczy o życie? Jak wytłumaczyć naszemu 6-letniemu braciszkowi, co się stało? Jak spojrzeć w oczy naszej nastoletniej siostrze i udawać, że wszystko będzie dobrze? Kacper to nie tylko mój starszy brat – to mój najlepszy przyjaciel, mój autorytet od najmłodszych lat. Nie wyobrażam sobie życia bez niego – mówi zrozpaczony Dominik.

By pomóc w zbiórce środków, utworzono internetowy challenge. W akcji biorą udział także strażacy z naszego powiatu.

reklama

Pompki dla Kacpra

Zadaniem uczestników wyzwania jest zrobienie 10 pompek, wsparcie zbiórki dowolną kwotą i nominowanie kolejnej instytucji do pomocy. Do tej pory w akcji udział wzięło OSP Gościmowice Drugie, OSP Kiełczówka, OSP Lubiatów czy OSP Moszczenica.

– Nasze 10 pompek to symbol wsparcia dla Kacpra Musiałowskiego – policjanta i strażaka OSP, który podczas niesienia pomocy sam został ciężko ranny. Teraz to on potrzebuje naszego wsparcia! Zachęcamy wszystkich do dołączenia do akcji i wsparcia zbiórki na leczenie oraz rehabilitację Kacpra. Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma ogromne znaczenie – apelują druhowie.

Zbiórka dostępna jest w serwisie siepomaga.pl.

reklama
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo