Wyrzucił do śmieci kocięta. Znalazła je mieszkanka Piotrkowa
Policjanci z Piotrkowa zatrzymali 64-latka, który wyrzucił do kontenera na śmieci 5 kociąt. Mężczyzna działał na zlecenie 45-latki oraz 44-latka.
W piątek, 30 stycznia do Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim zgłosiła się kobieta, która przekazała, że 25 stycznia gdy wyszła na podwórko usłyszała piszczenie dobiegające z kontenera na śmieci. Okazało się, że pod workami z odpadami znajduje się czerwona, materiałowa torba, z której dobiega miauczenie. W środku kobieta znalazła w foliowych torebkach pięć kociąt.
– Kobieta od razu zadzwoniła do schroniska i poinformowała o tej sytuacji dyżuranta, który kazał przywieść je niezwłocznie na miejsce, ponieważ otrzymają u nich niezbędną pomoc. W schronisku na kocięta czekał już przygotowany inkubator. Po kilku dniach zgłaszająca postanowiła sprawdzić w jakiej kondycji są małe kotki. Niestety dowiedziała się, że cztery z nich nie przeżyły - informuje mł. asp. Edyta Daroch, rzecznik prasowy KMP w Piotrkowie Trybunalskim.
Piotrkowianka postanowiła o całym zdarzeniu zawiadomić swojego dzielnicowego. Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją ustalili, że to 64-latek wyrzucił kocięta do kontenera śmietnikowego. Mężczyzna działał na zlecenie 45-latki oraz jej 44-letniego partnera.
– 64-latek miał za 50 złotych „pozbyć” się zwierząt. 44-latek umówił termin odbioru kociąt z mężczyzną, a następnie jego partnerka przekazała zwierzęta w plastikowej torbie 64-latkowi - wyjaśnia mł. asp. Edyta Daroch.
Cała trójka usłyszała zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad pięcioma kociętami, działając wspólnie i w porozumieniu. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.