Jak przekazała dziś (6 marca) piotrkowska policja w niedzielę, 1 marca do jednego z pokoi w hostelu zapukała 45-latka, która poprosiła 34-latka, by ten pozwolił jej zadzwonić z jego telefonu. Mężczyzna zgodził się.
– Kobieta wzięła telefon i wyszła z pokoju, żeby mieć trochę prywatności. Po chwili pokrzywdzony zorientował się, że 45-latka opuściła hostel, w którym mieszkają. Funkcjonariusze Wydziału Wywiadowczego zatrzymali kobietę na ul. Wojska Polskiego - mówi mł. asp. Edyta Daroch z KMP w Piotrkowie Tryb.
45-latka ostatecznie nie wyjaśniła, jak doszło do kradzieży, kilkukrotnie zmieniając zeznania. Finalnie nie przyznała się do zarzucanego jej czynu kradzieży telefonu o wartości 3 tys. zł.
Za to przestępstwo grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.