W czwartek, 22 stycznia strażacy musieli interweniować na Pilicy. Jeden z przechodniów zauważył na rzece martwe zwierzę i powiadomił o tym służby.
– Strażacy po dotarciu nad Pilicę przy użyciu specjalistycznego sprzętu dotarli do martwego łabędzia, który znajdował się na tafli lodu, na środku rzeki i wyciągnęli na brzeg - informuje st. kpt. Dominik Ciach, oficer prasowy KM PSP w Piotrkowie Trybunalskim.
Następnie zwierzę zostało przekazane Inspektorowi Weterynarii w Piotrkowie Trybunalskim.
Dla strażaków była to okazja do przećwiczenia procedur, jakie należy wykonać podczas akcji ratunkowej zagrażającej zdrowiu i życiu.
Warto przypomnieć, że zamarźnięte jeziora, stawy i rzeki nie są miejscem, na które można wchodzić samodzielnie. Nawet jeżeli lód wydaje nam się gruby i solidny, może nie wytrzymać naszego ciężaru. Dlatego jeśli jesteśmy świadkami niebezpieczego zdarzenia, ktore może stanowić zagrożenie - zarówno dla człowieka, jak i zwierzęcia - nie podejmujmy sami prób interwencji. Najlepsze, co możemy zrobić w tej sytuacji do wezwać służby, które posiadają do dyspozycji specjalistyczny sprzęt i przeszli odpowiednie szkolenia.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.