reklama
reklama

Prezes PGE GiEK o odejściu od węgla i wyłączeniu elektrowni. Padła nowa data

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Poglądowe

Prezes PGE GiEK o odejściu od węgla i wyłączeniu elektrowni. Padła nowa data - Zdjęcie główne

foto Poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

RegionPodczas konferencji poświęconej budowie elektrowni jądrowej w bełchatowskiej lokalizacji, prezes koncernu PGE GiEK odniósł się do planów wyłączenia Elektrowni Bełchatów. Okazuje się, że może ona działać nieco dłużej niż pierwotnie zapowiadano…
reklama

Bełchatowska elektrownia wciąż pozostaje największą w Europie siłownią pracującą na węglu brunatnym. Ogromny zakład, pomimo zmian w energetyce, wciąż pełni bardzo ważną rolę w polskim systemie elektroenergetycznym. Elektrownia wytwarza blisko 20 procent energii elektrycznej w sektorze energetyki zawodowej. Prąd produkowany jest w dwunastu blokach energetycznych, a łączna moc osiągalna to ponad 5 gigawatów.

Od kilku lat mówi się już jednak o powolnym wygaszaniu gigantycznego kompleksu. Wszystko za sprawą transformacji energetycznej, z którą nie mogą pogodzić się górnicy i energetycy. Przecież jeszcze nie tak dawno obiecywano kolejne złoże węgla w Złoczewie, które miało „przedłużyć życie” elektrowni. Z deklaracji polityków jednak nic nie wyszło, a PGE ostatecznie wycofało się ze starań o koncesję, tłumacząc decyzję nieopłacalnością ekonomiczną projektu. W czerwcu 2021 roku ogłoszono Terytorialny Plan Sprawiedliwej Transformacji Województwa Łódzkiego, w którym podano daty wyłączenia bloków energetycznych Elektrowni Bełchatów. Wyłączenie pierwszego z dwunastu obecnie pracujących bloków zaplanowano w 2030 roku. Harmonogram przewiduje wyłączenia też w kolejnych latach: 2031 r. – 1 blok, 2032 r. – 2 bloki, 2033 – 2 bloki, 2034 r. – 3 bloki, 2035 r. – 2 bloki i 2036 – 1 blok.

reklama

Coraz mniej prądu z Bełchatowa

Na początku ubiegłego roku światło dzienne ujrzał dokument, który trafił do Komisji Europejskiej. Chodziło o aktualizację Terytorialnego Planu Sprawiedliwej Transformacji i bardziej szczegółowe dane odnośnie tzw. „kamieni milowych”, czyli planu odejścia od energetyki węglowej w poszczególnych latach. Jakie zapisy znalazły się w aktualizacji odnośnie bełchatowskiego kompleksu? Zakładają one redukcję emisji CO2 aż o 80 proc. względem 2020 roku. Natomiast produkcja prądu w elektrowni ma zmniejszyć się z 27,4 TWh (2020 r.) do 6,9 TWh w 2030 roku (spadek o 77 proc.), a wydobycie węgla z 34,8 mln ton w 2020 r do 8,4 mln ton w 2030 r. (spadek o 76 proc.). W dokumencie wskazano również etapy pośrednie. IW 2026 r. wydobycie ma spaść o połowę do 17,3 mln ton, a w 2028 r. do 14,4 mln. Natomiast produkcja energii za dwa lata do 14,2 Twh (48 proc.) i 11,8 Twh w 2028 r. (57 proc.).

W grudniu ub. roku głos w sprawie planowanego wyłączenia bloków w Bełchatowie i Turowie zabrał prezes PGE GiEK – Jacek Kaczorowski. Potwierdził wówczas, że bloki energetyczne będą wyłączane sukcesywnie od 2030 roku w miarę zmniejszania zapotrzebowania na ich pracę i kończenia się kontraktów na rynku mocy. Prezes przekazał wówczas, że według aktualnych założeń, zakończenie pracy kompleksu Bełchatów przewidziane jest w 2035 roku.

Prezes PGE GiEK podaje nową datę 

Okazuje się, że taki scenariusz niekoniecznie musi się spełnić, a część górników i energetyków będzie mogła popracować kilka lat dłużej. Takiej możliwości nie wykluczył prezes Jacek Kaczorowski podczas ostatniej konferencji „Od węgla do atomu. Bełchatów przyszłości”, która odbyła się ostatnio w Bełchatowie. Możliwe, że część jednostek w Bełchatowie będzie działała o trzy lata dłużej.

reklama

- W projekcie, który jest wpisany w długoletnią strategię funkcjonowania Bełchatowa, zakładamy wyłączenie pierwszych jednostek w 2030 roku, z terminem końcowym na 2035 rok, ale może być to termin w 2038 roku, pod warunkiem takiego, a nie innego zapotrzebowania systemu – powiedział Jacek Kaczorowski.

Prezes PGE GiEK zaznaczył również, że w Bełchatowie powoli kończą się jednak zasoby, i tym samym kompleks paliwowo-energetyczny „wpisuje się w politykę klimatyczną i dekarbonizacyjną”.

reklama

Ile węgla zostało w kopalni Bełchatów?

Warto przypomnieć, że Pole Bełchatów, czyli starsza odkrywka KWB Bełchatów, koncesję na wydobycie węgla ma do końca 2026 roku. Dyrektor kopalni – Dariusz Kowalczyk, zdradził, że obecnie w odkrywce zostały już niewielkie ilości węgla, a dokładnie nieco ponad 2 mln ton, które planowane są do wydobycia do końca trzeciego kwartału przyszłego roku. W kolejnych latach wydobycie planowane jest już tylko w sąsiedniej odkrywce Szczerców, która koncesję na wydobycie węgla ma do września 2038 roku.

Kompleks Bełchatów to praca dla kilkunastu tysięcy osób

Obecnie w kompleksie Bełchatów pracuje łącznie ok. 12 tys. osób. W kopalni Bełchatów pracuje 4149 górników, z kolei w elektrowni 2644 energetyków. Dodatkowo na terenie kompleksu pracuje też 4,4 tys. pracowników spółek zależnych.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu ddzelow.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo