Niebezpieczna sytuacja w regionie. Kobieta zasnęła w mrozie na przystanku
Silny mróz i niskie temperatury nie są sprzymierzeńcami zbyt długiego przebywania na zewnątrz. Bez odpowiedniego przygotowania trudne warunki mogą okazać się skrajnie niebezpieczne i doprowadzić np. do wychłodzenia organizmu.W niebezpiecznej sytuacji znalazła się 38-letnia kobieta, która czekając na autobus, zasnęła na przystanku. Na pomoc ruszyli jej policjanci, którzy zauważyli ją podczas patrolowania miasta.
– Kobieta spała na przystanku autobusowym przy ul. Nautowicza, mimo że panował wówczas silny mróz, a temperatura powietrza spadała poniżej -10 stopni Celsjusza. Po nawiązaniu rozmowy okazało się, że była to 38-letnia kobieta, która kilka godzin wcześniej opuściła szpital. Czekając na autobus, zasnęła na przystanku - mówi asp. Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP w Radomsku.
Na szczęście okazało się, że kobiecie nic się nie stało. Ze względu na pogodę policjanci skierowali 38-latkę do Centrum Pomocy przy ul. Sucharskiego w Radomsku. Tam mogła się ogrzać i pozostać pod opieką w bezpiecznych warunkach.
Policja apeluje do mieszkańców. Nie bądźmy obojętni, reagujmy
Funkcjonariusze apelują do mieszkańców o czujność i reagowanie.– Jeśli zauważymy osobę, która leży lub śpi w miejscu publicznym i może potrzebować pomocy, nie bądźmy obojętni. Nawet jeśli wydaje się, że „nic się nie dzieje”, warto wykonać telefon na numer alarmowy 112. Każde zgłoszenie jest sprawdzane, a szybka reakcja może zapobiec tragedii - apeluje policja.
W najbliższych dniach, szczególnie w godzinach nocnych, prognozuje się, że temperatura może spaść nawet do -16 stopni Celsjusza. Pamiętajmy, że jeden sygnał może uratować ludzkie zdrowie lub życie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.