reklama

Top miejscówek do odwiedzenia w majówkę. Co warto zobaczyć blisko Piotrkowa? [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Top miejscówek do odwiedzenia w majówkę. Co warto zobaczyć blisko Piotrkowa? [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
17
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościZachwycają widokiem, albo przyciągają bujnością przyrody. Czasem przyciągają ciekawą historią, lub oferują niezwykłe przeżycia. Prezentujemy miejsca, które znajdują się w województwie łódzkim i łatwo można do nich trafić, by ciekawie spędzić wolny dzień. Przygotowaliśmy top miejscówek na majówkę 2026.
reklama

Lazurowa woda jak w tropikach i malownicze klify

Sztuczne Jezioro Wapienniki w Sulejowie to akwen o cudownym lazurowym kolorze wody. Powstało w wyrobisku, które zostało zalane po zakończeniu wydobycia wapienia. Powstało na terenie dawnych Zakładów Przemysłu Wapienniczego w Sulejowie. Obecnie prowadzi do niego ulica Podkurnędz.

Wapienniki w Sulejowie to trzeci co do wielkości kamieniołom w Polsce. Obecnie Wapienniki w Sulejowie to najpiękniejsze turkusowe jezioro w województwie łódzkim. Niezwykły lazurowy kolor wody, który tak przyciąga turystów, jeziorko zawdzięcza obecności w wodzie węglanu wapnia. 

Wapienniki stanowią niezwykłą atrakcję turystyczną, szczególnie ulubioną przez osoby nurkujące. Miejsce zachwyca niezwykłym kolorem wody, ale także urokliwym krajobrazem. Szczególne wrażenie robią wysokie, klifowe brzegi o jasnym kolorze skał wapienia. 

reklama

Z kolei pod wodą jeziorka została zatopiona infrastruktura dawnej kopalni. Do wody prowadzą między innymi skalne chody, a pod wodę metalowe. Są tam także stare rury czy gąsienice koparek. Obserwować można także podwodny las. 

Przejrzystość lazurowej wody powoduje, że przy dobrej pogodzie widoczność sięga do 10 metrów. Głębokość wody sięga 13 metrów. Obowiązuje tu jednak kategoryczny zakaz kąpieli.

 

Termalny raj i relaks jak w tatrzańskich basenach

Stęsknieni za letnim wypoczynkiem znajdą wszystko czego potrzebują w Termach Poddębice. W wodach termalnych poddębickiego kompleksu znajdzie się miejsce dla wytrawnych pływaków, a także do osób, chcących nacieszyć się bąbelkową kąpielą. 

Centrum Wodolecznictwa i Rekreacji – Termy Poddębice, bo tak brzmi pełna nazwa kompleksu przy ul. Adama Mickiewicza w Poddębicach, wykorzystuje naturalne wody geotermalne. W obiekcie jest siedem basenów zewnętrznych i wewnętrznych o łącznej powierzchni lustra wody około 2300 metrów kwadratowych. 

reklama

Wakacyjna podróż w czasie do epoki Sasów

Nieco ponad godzinę drogi samochodem od Piotrkowa można zwiedzać niecodzienne muzeum. To pałac podróżny króla Polski Augusta III. Pałac pocztowy zwany jest potocznie Pałacem Saskim. Ciekawe miejsce jest symbolem dziedzictwa europejskiego i pamiątką po królu łączącym dwa państwa i dwie kultury pod jednym berłem.

Pałac podróżny Augusta III to zabytkowy pałac w Kutnie, gdzie mieści się muzeum. Późnobarokowy pałac o konstrukcji szachulcowej zbudowany w 1750 roku przy obecnym pl. Józefa Piłsudskiego 19 i ul. Narutowicza 2.

Powstał, gdy w połowie XVIII wieku Kutno znalazło się na trasie nowego traktu pocztowego, wytyczonego przez Augusta III Sasa. Król w 1749 roku zmienił ustaloną trasę z Drezna przez Wrocław do Warszawy, na biegnącą starym średniowiecznym szlakiem. Dwór królewski potrzebował miejsc do noclegu. Wybudowano nowe stacje postojowe. W Kutnie  wypadał piąty nocleg.

reklama

 

Polskie Malediwy czyli turkusowa woda i zachwycający widok

Turystycznych atrakcji i pięknych widoków można szukać w miejscach, które oferują niespotykane w naszym klimacie kolory wody. Turkusowe zabarwienie często jest jednak związane z niebezpiecznymi związkami, jakie występują w zbiorniku. 

Tak jest w przypadku malowniczego jeziora w okolicach Konina. Jezioro Turkusowe to sztuczny zbiornik, który powstał tu kilkadziesiąt lat temu. Obecnie zachwyca swoim urokiem, ale kąpiel jest tu niemożliwa  z powodu silnie zasadowego odczynu wody.

Jezioro Turkusowe to sztucznie utworzony zbiornik. Tak naprawdę to poprzemysłowe wyrobisko, które zalano wodą i przez dziesiątki lat odprowadzano do niego odpady z elektrowni. 

Choć ma przepiękny kolor jak z Karaibów czy Malediwów, to jezioro leży w Polsce. Znajduje się w województwie wielkopolskim, na pograniczu Konina i gminy Kazimierz Biskupi w powiecie konińskim w pobliżu wsi Wola Łaszczowa.

reklama

Jezioro powstało w niecce, która jest pozostałością po odkrywce węgla brunatnego „Gosławice”. Wydobycie do lat 70. XX wieku prowadziła tu Kopalni Węgla Brunatnego Konin. 

 

"Małpi most" wisi nad Pilicą już niemal pół wieku

"Małpi most" leży w miejscowości Stobnica koło stanicy harcerskiej Trzy Morgi w gminie Ręczno w powiecie piotrkowskim. Po drugiej stronie rzeki jest wieś Zygmuntów z pomnikiem upamiętniający mieszkańców wsi pomordowanych przez hitlerowskiego okupanta w 1944 r. Niemcy spalili wówczas całą wieś i wymordowali wszystkich mieszkańców. 

Przeprawa umożliwia przedostawanie się na drugą stronę rzeki, a to jedyna kładka przez Pilicę na odcinku prawie 40 km pomiędzy Sulejowem i Przedborzem. 

Kładka nad Pilicą to drewniana konstrukcja na stalowych linach. To całkiem solidna budowla, pozwalająca przedostać się na drugi brzeg. Jest przy niej mała piaszczysta plaża. 

Choć to nie Islandia są gejzery i to w niebiesko-zielonym kolorze

Niebieskie źródła to rezerwat przyrody nieożywionej, który leży formalnie na terenie miasta. Znajduje się w granicach Tomaszowa Mazowieckiego w kompleksie leśnym nad Pilicą.  

Niebieskie źródła to miejsce niezwykłe nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Przepiękne efekty tworzą tu wywierzyska krasowe, jedne z najciekawszych zjawisk krasowych na kontynencie.  

Źródła, jakie wybijają w rezerwacie, pochodzą z kompleksu wodonośnego, jaki stanowią spękane wapienie jurajskie. Tryskająca z nich woda przybiera niebiesko-błękitno-zieloną barwę. Dodatkowo uroku wywierzysku nadają pulsujące gejzery z piasku podrzucanego przez źródlaną wodę.

Kolory, jakie można obserwować w stawach to efekt jaki człowiek widzi w postaci rozproszonego w wodzie światła słonecznego. Zmiana odcieni barw wody uzależniona jest od pogody, stopnia nasłonecznienia czy zachmurzenia.

Źródlana woda w wywierzyskach ma stałą, niską temperaturę. Przez cały rok utrzymuje się na poziomie 9 stopni Celsjusza. W stawach, do których wypływa woda ma natomiast od 6 stopni Celsjusza zimą do 11 stopni latem. Akwen nigdy nie zamarza.

Rezerwat znajduje się w otulinie Sulejowskiego Parku Krajobrazowego wchodzącego w skład zespołu Nadpilicznych Parków Krajobrazowych. Celem ochrony jest zachowanie malowniczych źródeł krasowych o błękitnym zabarwieniu wody oraz licznych gatunków ptaków.

 

Malownicza ruina gotyckiego zamku leży w powiecie piotrkowskim

Malownicza ruina za wsią to autentyczny zamek rycerskiego rodu, którego przedstawiciele mogli walczyć pod Grunwaldem. Rycerski ród osiadł w tej okolicy pod koniec XIV wieku. Siedzibę kamienną wzniesiono prawdopodobnie na początku wieku XV.

Zamek w Bąkowej Górze to budowla pochodząca końca średniowiecza i nosi cechy gotyku oraz renesansu. Kamienna warownia służyć miała rodzinie Bąków herbu Zadora. Ród pochodzi z Zadorczyków i ma wspólne korzenie z Lanckorońskimi. Obronne mury powstały w czasach, gdy Bąkowie pełnili funkcje podkomorzych sieradzkich i kasztelanów rozprzańskich. 

Z różnych gałęzi rodu herbu Zadora wywodzą się rodziny zadorczyków Lanckorońskich, Wodzisławskich, Rusockich, Paszkowskich, Chrząstowskich i Rozpierskich. Właśnie Rozpierscy, jak wywodzą heraldycy, Wysoką Górę będącą ich własnością nazwali Bąkową Górą. Osiadł w niej Pakosław z synem Zbigniewem pod koniec XIV w. 

Powstanie zamku jest wiązane z rodziną Bąków, należącą do rodu Zadorczyków. W XV w występują wzmianki o Zbigniewie Bąku z Góry będącej jego siedzibą. Data powstania zamku jest uściślona przez badania archeologiczne do I połowy XV w. 

W XVI lub XVII wieku przeprowadzono w zamku remont. Zostały wówczas zamurowane schody oraz prawdopodobnie wymieniono kamieniarkę na renesansową. Jako właściciele Bąkowej Góry występują również Łascy, Małachowscy do końca XVIII w., Ostrowscy  w XIX w. i Potoccy w wieku XX.

Największe jezioro w województwie łódzkim 

Zbiornik Jeziorsko, zwany jest „Morzem Sieradzkim”, bo rozciąga się na przestrzeni wielu kilometrów, a także to największy akwen w województwie łódzkim. Zbiornik zaporowy wybudowany został na rzece Warcie, jako zbiornik retencyjny. Ma powierzchnię 42,3 km kw. a jego pojemność to 202,8 mln metrów sześciennych.

Na lewym brzegu w Ostrowie Warckim wybudowany został nowy port jachtowy Jeziorsko z pełną infrastrukturą turystyczną. Skorzystać można ze slipu, mariny, pola namiotowego i caravaningowego, Centrum Szkoleniowo - Wystawienniczego, wypożyczalni rowerków wodnych oraz miejsca na grilla i ognisko. Jest tu miejsce na biwak i odpoczynek, strzeżona plaża.

Nad Jeziorskiem jest też dzika, piaszczysta plaża w Zaspach Miłkowskich.  Z kolei w miejscowości Kościanek jest zatoczka z przystanią przy Ośrodku Wypoczynkowym „Rafa”, a przed tamą czołową piaszczysta plaża na cyplu i duży port w Skęczniewie.

Zapora czołowa to doskonały punkt widokowy. Została wykorzystana do wytwarzania energii w elektrowni wodnej o charakterze przepływowym o mocy 4,89 MW. Oprócz niej wzniesiono dwie zapory boczne: w dolinie Pichny o długości 3100 m oraz w dolinie Teleszyny o długości 4200 m. Południowa część zbiornika Jeziorsko to Rezerwat ornitologiczny „Jeziorsko”. 

W obiekcie jak francuski warowny zamek można przenocować 

Klasztor obronny z kościołem, zabudowaniami i ich reliktami oraz obwarowaniami oraz terenem dawnych ogrodów to perełka, jaką można obejrzeć w Sulejowie. To jeden z najcenniejszych zabytków w Polsce. Od 2012 roku zespół opactwa cystersów jest uznany za Pomnik Historii.

Sulejowski zespół to charakterystyczne miejsce w krajobrazie regionu. Do tego ma ogromne walory artystyczne. Zabudowania należą do grupy dwunastowiecznych opactw, jakie powstały w Polsce jako bezpośrednie filie francuskiego klasztoru cysterskiego w Morimond.

Sulejów jest natomiast jedynym cysterskim opactwem warownym na terenie Polski z tak dobrze zachowanymi późnośredniowiecznymi klasztornymi obwarowaniami. Dawne opactwo cystersów w Sulejowie wyróżniają obejmujące rozległy teren umocnienia obronne. Powstał w XIV-XVI w.

 

Wodospad, piaszczyste plaże i domki na wodzie, czyli miejsce jak z bajki

Rybakówka w Żerominie koło Tuszyna to restauracja obiektu rekreacyjno-wypoczynkowego „Święty Spokój”. Obiekt umożliwia swoim gościom wypoczynek nad wodą. Ośrodek znajduje się w kompleksie stawów z piaszczystymi plażami. To obiekt prywatny.  

Rybakówka i kompleks „Święty Spokój” chwali się lokalnością i potrawami przyrządzanymi z ryb z własnych stawów, owoców lasów oraz hodowli miejscowych rolników. Dla gości urządzono prywatną plażę oraz prywatny parking. Do wynajęcia są także domki nad wodą.

Baśniowa kraina idealna na weekendową wyprawę

Arkadia to nazwa zmyślona. Wieś, w której powstał ogród możnowładców osiemnastowiecznej Polski, wcześniej nazywała się Łupia. Radziwiłłowie przemianowali ją po przyłączeniu do swoich włości w 1778 roku. Księżna Helena z Przezdzieckich Radziwiłłowa urządziła w niej swoją krainę szczęśliwości i zadumy.

Była inicjatorką powstania parku Arkadia niedaleko Nieborowa. Zaprojektowano go w stylu angielskim, zgodnie z trendami oświecenie. Wykształcona magnatka zadbała, by dzieło jej życia posiadało wszelki elementy o bogatej treści literackiej i symbolicznej.  Założycielka parku przewidywała go na miejsce swojego ostatecznego spoczynku. Znalazł się tam grób jej trzech kolejno zmarłych córek.

Założycielka angażowała się bardzo aktywnie w planowanie i rozwój parku. Głównym projektantem parku był Szymon Bogumił Zug. W celu przygotowania terenu pod park osuszono grunt i uregulowano brzegi rzeki Łupi. Wykopano podłużny staw z owalną wyspą, który ukończono w 1781 r.

W tym samym roku wybudowano pierwsze budowle parkowe, Grotę Sybilli, Kaskadę oraz Chatę przy Wodospadzie, wykorzystując głazy narzutowe z okolicznych pół. Następnie powstał Przybytek Arcykapłana, w którego ściany wmurowano rudę darniową oraz elementy lapidarne, w większości renesansowe.

Ogród w Arkadii zakładany od 1778 r. z inspiracji księżnej Heleny Radziwiłłowej należy do pierwszych w Polsce, powstałych pod wpływem szkoły angielsko-chińskiej, kompozycji o cechach początkowo sentymentalnych, wzbogaconych później o rys romantyczny.

Barokowy pałac wybudowano dla biskupów kujawskich 

Wolbórz od średniowiecza był częścią dóbr kościelnych. Pierwszą siedzibą biskupów w Wolborzu był zamek, kilkakrotnie przebudowywany. Szczególny rozkwit przeżywało miasto, a wraz z nim dwór biskupi, w okresie renesansu. Goszczono tu monarchów, dostojników państwowych i kościelnych oraz największych myślicieli epoki. Zatrzymywali się tu królowie Władysław Jagiełło i Zygmunt I Stary.

Po kolejnym pożarze w 1767 r. nie podjęto odbudowy zamku biskupiego. Został rozebrany. Już wcześniej biskup Antoni Ostrowski herbu Grzymała odebrał władzom miasta teren położony na wzniesieniu, na południe od tzw. wójtostwa i rozpoczął przygotowania do wznoszenia nowej siedziby. 

Prace na tzw. Biskupiej Górce rozpoczęto w 1768 r. a zakończono prawdopodobnie w 1773 r. Styl budowli to barok. Autorem projektu był włoski architekt królewski Franciszek Placidi. Współpracowali z nim prawdopodobnie architekci Jan Jabłoński i Krzysztof Kluk, zatrudniani w tym czasie przez biskupa Ostrowskiego. 

Park jurajski w środku Polski

Dzika przyroda, leśne źródełka, jurajskie jaskinie, rzeczne przełomy i malowniczy krajobraz czeka na turystów szukających spokoju i gotowych na wędrówki wzdłuż meandrów. Oferuje to park krajobrazowy w niezwykłym zakolu rzeki Warty.

Załęczański Park Krajobrazowy leży na południu województwa łódzkiego. Dotrzeć tam można w nieco ponad 90 minut, a widoki i napotykane ciekawostki wynagradzają wysiłek. Park obejmuje tak zwany Łuk Załęczański oraz przełomy Warty przez Wyżynę Wieluńską – Działoszyński i Krzeczowski.

Załęczański Park Krajobrazowy na Wyżynie Woźnicko-Wieluńskiej powstał w 1978 roku. Jego powierzchnia to ponad 14 tysięcy hektarów, a strefa ochronna to niemal drugie tyle. Park leży na terenie województwa łódzkiego, a nieznacznie tylko zahacza o teren województw opolskiego i śląskiego. 

Park chroni jurajski krajobraz Wyżyny Wieluńskiej. Geograficznie jest to teren Jury Krakowsko - Częstochowsko - Wieluńskiej. Zaledwie 3 porc. powierzchni parku to tak zwane tereny osadnicze. Resztę objęła w posiadanie przyroda. Oczekiwać tu można krasowych lejów, jaskiń i suchych dolin.

 

Zbiornik zwany jest lokalnie Lazurowym Jeziorem

Na wycieczkę nad Lazurowe Jezioro warto wybrać się dla samych widoków. W niebiesko-błękitnej wodzie kapać się można, ale niezwykła panorama to wynagradza. To miejsce leży tuż przy granicy województwa łódzkiego, choć to już Wielkopolska.  

Osadnik Gajówka znany także jako Lazurowe Jezioro, to zbiornik województwie wielkopolskim w gminie Przykona. Zbiornik jest sztucznie stworzony na potrzeby Kopalni Węgla Brunatnego i Zespołu Elektrowni Pątnów - Adamów - Konin. 

To fragment dawnego wyrobiska kopalni Adamów. Został wypełniony wodą i jest wykorzystywany jako składowisko popiołów i żużli przez Elektrownię Adamów, która transportuje je tutaj w formie pulpy.

Skąd więc w składowisku odpadów szmaragdowe wody? Wybarwienie jest efektem obecności węglanu wapnia. Piękny kolor wody może zmylić, ale może być bardzo niebezpieczna. Ma silnie zasadowy odczyn wody pH około 12. Kontakt z nią może powodować chemiczne oparzenia.

Obowiązuje tu całkowity zakaz kąpieli oraz zakaz chodzenia brzegiem akwenu. Lazurowe Jezioro ma nieustabilizowane, grząskie, zapadające się brzegi. 

Zamek królewski strzegł szlaku handlowego

Zamek wybudował król Kazimierz Wielki. Rozpoczęcie budowy nastąpiło prawdopodobnie między 1352 a 1370 r. W latach 90. XIV w. zamek znalazł się wraz z miastem Inowłódz i przyległościami w rękach Nowodworskich herbu Nałęcz za pożyczenie pewnych sum pieniędzy królowi Ludwikowi Węgierskiemu, Elżbiecie Łokietkównie, królowej Jadwidze i Władysławowi Jagielle.

Król Władysław Jagiełło w Piotrkowie odebrał zamek 13 stycznia 1393 r. Odtąd pozostawał w rękach królewskich i aż do wojen szwedzkich zamieszkiwali w nim kasztelanowie, a później starostowie. 

Inowłódz był położony przy tranzytowym szlaku handlowym między ośrodkami państwa krzyżackiego a ziemiami Rusi Halicko - Włodzimierskiej, czyli przy drodze toruńsko-lwowskiej.

Po zamku nad Pilicą została malownicza ruina

Majkowice były siedzibą rodu, z którym wiąże się legenda opisana w kronikach Jana Długosza. Pierwszy z rodu legendarny rycerz herbu Jelita został obdarowany tym herbem przez Władysława Łokietka po zwycięskiej bitwie z Krzyżakami pod Płowcami w 1331 roku. Wyróżnił tak Floriana Szarego, rycerza który dzielnie w bitwie stawał, a po bitwie król zastał go trzymającego własne wnętrzności w rękach. Rycerz poskarżył się nie na męki, a na sąsiada, a król obiecał problem rozwiązać.

Łokietek Floriana obdarował dobrami, a ten przyjął nowy herb "Jelita" wyobrażający kozła nad tarczą z trzema kopiami. Flo­rian w la­tach 1327-1339 peł­nił między innymi funk­cję kasz­te­la­na spi­czyń­skie­go, a wcześ­niej sę­dzie­go sie­radz­kie­go.

Majkowice w gminie Ręczno w powiecie piotrkowskim to dawna posiadłość Jelitczyków. Wznosił się to nad Pilicą zamek średniowieczny zwany Surdęga. Znajdował się w odległości około 1,5 km na północny-wschód od grodziska, tuż nad lewym brzegiem Pilicy, przy dawnej przeprawie rzecznej. Do posiadłości należą także ruiny renesansowego dworu obronnego.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo