Za nami czas karnawału, który obfituje w wiele wydarzeń o charakterze rozrywkowym. Po drodze przypadło także święto zakochanych, z okazji którego również organizowane są imprezy. Jedna z nich nie przeszła bez echa. Chodzi o bal karnawałowo-walentykowy, który odbył się 14 lutego w OSP Żywocin. Emocje zaś wywołał film, który pojawił się w mediach społecznościowych. Przedstawia on striptizerów, którzy zatańczyli podczas wydarzenia. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że według plakatu na wydarzenie zapraszała dyrekcja oraz rada rodziców ze Szkoły Podstawowej w Komornikach. Materiał co prawda zniknął już z sieci, ale jego kopię udostępnili dziennikarze portalu Piotrków Trybunalski Nasze Miasto.
Skandal na walentynkowym balu w gminie Wolbórz
Plakat promujący wydarzenie informował o ciepłych posiłkach, słodkościach, kawie, herbacie, a także loterii z nagrodami, gdyż dochód z balu będzie przeznaczony na potrzeby wychowanków szkoły. Nie było mowy o występie striptizerów. Tymczasem na udostępnionym filmie widać roznegliżowanych tancerzy – kobietę oraz mężczyznę. Na sali ustawiono krzesła, na których usiedli chętni goście, a striptizerzy wykonali taniec erotyczny w samej bieliźnie. Niektórzy aktywnie zaangażowali się w pokaz, klepiąc po pośladkach rozbierającą się panią, co było widać na filmie.
Wideo trafiło do sieci i wywołał liczne komentarze. Jako że na wydarzenie zapraszała dyrekcja szkoły oraz rada rodziców pojawiły się pytania, czy taniec dla dorosłych na imprezie, która na celu miała zbiórkę pieniędzy dla placówki oświatowej to nie przekroczenie pewnej granicy? Udało nam się skontaktować z organizatorami balu. Jak przekazują, przepraszają za całe zajście.
– Wszyscy uczestnicy balu w Domu Ludowym w Żywocinie byli zniesmaczeni i zaskoczeni. Błyskawicznie przerwałam ten pokaz, który miał być, wedle zapowiedzi jednego ze sponsorów, pokazem tańca towarzyskiego. Serdecznie przepraszam za ten incydent, który nie miał prawa mieć miejsca. Szkoła Podstawowa, której Rada Rodziców była organizatorem balu, nie ma z tym wydarzeniem nic wspólnego, nie było na taki pokaz zgody, dlatego został przerwany. Jeszcze raz przepraszam za ten incydent – przekazuje członkini rady rodziców.
Dyrekcja szkoły zaś odcina się zupełnie od organizacji całego wydarzenia.
„Wydarzenie było inicjatywą samych rodziców”
Szkoła Podstawowa im. Jana Pawła II w Komornikach wystosowała oficjalny komunikat, w którym zaznaczyła, że dyrekcja nie była obecna na wydarzeniu, a także, że o bulwersującym zajściu dowiedziała się po fakcie.
– Zarówno Szkoła, jak i Dyrekcja nie były w żadnym stopniu zaangażowane w organizację i przebieg opisywanej w artykule imprezy. Szkoła nie była także w żaden sposób informowana, jakie będą planowane na balu „atrakcje”, zaś o ich wyniku dowiedziała się po fakcie, podobnie jak opinia publiczna – czytamy w oświadczeniu.
Placówka zaznacza, że taka sytuacja jest karygodna i godzi w dobre imię szkoły oraz dyrekcji.
– Wydarzenie było inicjatywą samych rodziców. Żadne środki finansowe Szkoły nie zostały wykorzystane na cele imprezy. Na imprezie nie było również żadnych przedstawicieli Szkoły. Impreza nie była promowana na żadnym z kanałów komunikacyjnych Szkoły – w tym na stronie internetowej czy profilu na Facebooku – informuje placówka.
Pytanie o to zajście skierowaliśmy również do Urzędu Miejskiego w Wolborzu. Usłyszeliśmy jednak, że burmistrz nie będzie komentował sprawy. W sieci pojawiły się mieszane opinie na temat całego zdarzenia. Z jednej strony internauci zaznaczali, że była to impreza dla dorosłych, więc nic złego się nie stało. Inni zaś wskazali, że rada rodziców jest powiązana ze środowiskiem szkolnym i takie atrakcje nie powinny mieć miejsca. Wiele osób zaznacza, że granice dobrego smaku zostały przekroczone w kontekście imprezy firmowanej przez placówkę oświatową.
źródło:Piotrków Trybunalski Nasze Miasto
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.