Szczypiorniści Piotrkowianina, którzy przegrali trzy ostatnie pojedynki o ligowe punkty i niezmiennie zajmowali jedenastą pozycję w trzynastozespołowej stawce, nie byli faworytem potyczki z Gdańszczanami, którzy są rewelacją bieżących rozgrywek, ustępując miejsca jedynie potentatom z Płocka i Kielc. Szanse na jakąkolwiek zdobycz punktową w tym starciu były więc iluzoryczne, a bukmacherzy wyceniali je na zaledwie kilkanaście procent.
- Na pewno zdajemy sobie sprawę z tego, kto do nas przyjeżdża, ale postaramy się powalczyć od pierwszej do ostatniej minuty o korzystny wynik. Uważam, że jeśli zagramy skuteczniej niż ostatnio, to jesteśmy w stanie urwać punkty Wybrzeżu. Mam nadzieję, że nas wesprą kibice i zapełnią naszą halę. Zrobimy wszystko, aby wyszli z meczu zadowoleni – zapowiadał przed sobotnią rywalizacją Damian Chmurski, bramkarz Piotrkowianina.
W pierwszej rundzie Piotrkowianie, jeszcze pod wodzą trenera Michała Matyjasika, przegrali na Pomorzu różnicą aż szesnastu trafień (18:34). Jak było w rewanżu?
Pierwsza połowa meczu Piotrkowianina z Wybrzeżem była nadspodziewanie zacięta i trzymała w napięciu do samego końca. Na dwie i pół minuty przed przerwą drużyna gospodarza przegrywała tylko jednym trafieniem (15:16). Niestety od tego momentu do siatki trafiali tylko Gdańszczanie, którzy rzutem na taśmę wypracowali sobie aż cztery gole zaliczki (15:19).
Druga odsłona sobotniego spotkania rozpoczęła się od trzech trafień Piotrkowian (18:19), ale były tylko miłe złego początku. Goście błyskawicznie wybudzili się z letargu i przejęli inicjatywę, odskakując w krótkim czasie na dystans sześciu bramek (19:25) i od tego momentu niezagrożeni zmierzali po zwycięstwo. Zespół z naszego miasta nie był w stanie znaleźć sposobu na rozpędzonych graczy Wybrzeża i ostatecznie przegrał różnicą aż siedmiu goli (28:35).
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – PGE Wybrzeże Gdańsk 28:35 (15:19)
Piłkarze ręczni z naszego miasta w fazie zasadniczej sezonu 2025/2026 Orlen Superligi rozegrają jeszcze dwa wyjazdowe mecze, kolejno z COROTOP Gwardią Opole (28 marca, godzina 16:00) oraz z KGHM Chrobrym Głogów, najprawdopodobniej w sobotę 11 kwietnia. Później Piotrkowianin będzie walczył o utrzymanie w fazie play-out.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.