Nietypowe zachowanie na autostradzie A1
W piątek, 30 stycznia 2026 roku około godziny 19:15 mł. asp. Przemysław Simkowski, na co dzień pełniący służbę w Oddział Prewencji Policji w Łodzi, jadąc prywatnym samochodem, zauważył na autostradzie A1 pojazd marki Opel. Kierowca nie trzymał toru jazdy ani stałej prędkości, co wzbudziło podejrzenia, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
– Za kierownicą siedział młody mężczyzna w okularach. Policjant zadzwonił pod numer alarmowy 112 informując dyspozytora o zaistniałej sytuacji. Po chwili 30-latek zawrócił na najbliższym rondzie w kierunku Katowic, stwarzając niebezpieczeństwo w ruchu. Mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego nie wykorzystał pasa ruchu do płynnego włączenia się, przejeżdżając co najmniej dwa pasy, po czym wrócił na skrajny prawy pas - informuje mł. asp. Edyta Daroch z KMP w Piotrkowie Trybunalskim.
Funkcjonariusz sygnalizował kierowcy gestami dłoni, by się zatrzymał, mężczyzna jednak nie reagował. Policjant postanowił wyprzedzić Opla, aby uniemożliwić mu zjazd z autostrady na najbliższym węźle. Chwilę później zauważył w lusterku, że pojazd zatrzymał się na poboczu, a drzwi kierowcy zostały otwarte.
– Gdy mł. asp. Simkowski wysiadł ze swojego pojazdu zauważył, że mężczyzna zamknął drzwi i ruszył w jego stronę, zatrzymując się tuż za jego autem. Wtedy funkcjonariusz wyciągnął kluczyk ze stacyjki, aby uniemożliwić mu dalszą jazdę - przekazała mł. asp. Edyta Daroch.
Badanie alkomatem wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie. 30-letni mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.