reklama
reklama

Nie wpisuj tego w tytule przelewu, nawet do rodziny! Możesz mieć poważne problemy

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Nie wpisuj tego w tytule przelewu, nawet do rodziny! Możesz mieć poważne problemy - Zdjęcie główne

Uwaga na tytuł przelewu! Niewinna treść może uruchomić alarm w banku | foto Pixabay

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WiadomościCodziennie miliony użytkowników bankowości elektronicznej w Polsce realizują przelewy, traktując tytuł transakcji jako czysto techniczną formalność. Jednak ten z pozoru błahy element może wywołać bardzo poważne konsekwencje, jeśli wpisane zostaną w nim nieodpowiednie sformułowania. Wystarczy jeden niefortunny żart lub prowokacyjne określenie, by transakcja została zablokowana, a nadawca musiał się tłumaczyć przed bankiem – a w skrajnych przypadkach również przed służbami państwowymi.
reklama

Współczesne instytucje finansowe korzystają z zaawansowanych systemów monitorowania przelewów. Procedury te są zgodne z przepisami o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Oprócz obserwowania samych kwot i kont docelowych, analizowany jest również tytuł przelewu, czyli treść wpisywana przez nadawcę. To właśnie tam mogą pojawić się słowa lub frazy, które – choć pozornie zabawne – są klasyfikowane jako ryzykowne.

Banki nie mają oficjalnej listy zakazanych określeń, ale praktyka pokazuje, że określone słowa zawsze wzbudzają czujność systemów. Są to m.in.: „narkotyki”, „haracz”, „łapówka”, „za seks”, „okup”, „dzięki za wczoraj”, „za bombę”, „dla terrorystów” czy „prowizja za robotę”.

reklama

Jak podkreśla Krzysztof Drozd, starszy specjalista ds. relacji z mediami w mBanku: „Wpisanie w tytule przelewu słów sugerujących nielegalne działania może skutkować interwencją banku”.

Co się dzieje, gdy system wykryje podejrzany tytuł?

Gdy automatyczne algorytmy wykryją niepokojące sformułowanie, przelew może zostać natychmiast wstrzymany. W zależności od procedur banku, klient może zostać wezwany do złożenia wyjaśnień, zarówno telefonicznie, jak i osobiście w oddziale. W sytuacjach szczególnych sprawa trafia do Generalnego Inspektora Informacji Finansowej (GIIF), a w przypadku podejrzenia przestępstwa – nawet do prokuratury.

Warto zaznaczyć, że blokady nie dotyczą wyłącznie wysokich kwot. Procedury obejmują wszystkie transakcje – nawet te na symboliczne kilka złotych. Dla systemu znaczenie ma nie kwota, lecz treść opisu.

Potencjalne konsekwencje dla klienta

Wykrycie podejrzanego przelewu może skutkować nie tylko zatrzymaniem jednej transakcji. Bank, działając prewencyjnie, może zawiesić dostęp do całego konta, odmówić wykonania kolejnych operacji, a nawet wypowiedzieć umowę rachunku bankowego. Co więcej, klient nie musi być natychmiast poinformowany o tym fakcie – decyzje podejmowane są zgodnie z wewnętrznymi procedurami bezpieczeństwa.

reklama

Działania mogą dotyczyć zarówno przelewów przychodzących, jak i wychodzących. Czas trwania blokady zależy od charakteru sprawy i ewentualnych kroków prawnych.

Żart, który może zamknąć drogę do kredytu

Opis przelewu z ryzykownym sformułowaniem może zaważyć także na ocenie klienta w przyszłości. Dariusz Karpowicz, ekspert finansowy, ostrzega: „Choć w Polsce przepisy w tym zakresie są stosunkowo łagodne, to np. w Wielkiej Brytanii lekkomyślne tytułowanie przelewów może mieć poważne konsekwencje. Nieodpowiednie sformułowania mogą nawet negatywnie wpłynąć na ocenę zdolności kredytowej, co utrudni uzyskanie kredytu hipotecznego”.

reklama

W praktyce oznacza to, że historia transakcji, nawet jeśli nie była związana z rzeczywistym przestępstwem, może wpłynąć na analizę ryzyka przy ocenie wniosków kredytowych czy pożyczkowych.

Jak chronić się przed nieprzyjemnościami?

Zasady są proste – w tytule przelewu należy unikać żartów, kontrowersyjnych skrótów, dwuznaczności oraz słów, które mogą kojarzyć się z działalnością przestępczą. Nawet jeśli pieniądze przekazujemy znajomemu lub partnerowi, warto zachować powagę – w opisie wystarczy wpisać np. „prezent”, „darowizna”, „zwrot kosztów”.

Wszelkie żarty, ironiczne komentarze czy sarkastyczne opisy lepiej pozostawić do prywatnej wiadomości. Tytuł przelewu nie jest miejscem na dowcipy – dla banku to element transakcji podlegający formalnej analizie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo