Do zdarzenia doszło z udziałem renault scenic oraz opla merivy. Na miejscu pracują służby, a ruch odbywa się wahadłowo. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami i opóźnieniami.
Kierowca nie zatrzymał się przed znakiem STOP
Według wstępnych ustaleń policjantów 65-letni kierujący renault scenic nie zastosował się do znaku B-20 „STOP”. Doprowadził w ten sposób do zderzenia z prawidłowo jadącym oplem merivą.
Siła uderzenia była na tyle duża, że opel dachował. Za jego kierownicą siedział 40-letni mężczyzna.
– Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy pracujących na miejscu wynika, że 65-letni kierujący renault scenic nie zastosował się do znaku STOP, doprowadzając do zderzenia z oplem merivą, który dachował – przekazała policja.
Ranny kierowca w szpitalu
W wyniku odniesionych obrażeń 40-letni kierowca opla został przetransportowany do szpitala. Na razie nie podano szczegółowych informacji dotyczących jego stanu zdrowia.
Policjanci zabezpieczają miejsce zdarzenia i wyjaśniają jego dokładne okoliczności. Ruch na tym odcinku DK91 odbywa się wahadłowo.
Służby apelują do kierowców o zachowanie ostrożności, stosowanie się do poleceń osób kierujących ruchem oraz – w miarę możliwości – wybieranie tras alternatywnych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.