Sprawa swój początek miała w czerwcu bieżącego roku. Wówczas w rejonie ulic Rakowskiej i Tomaszowskiej, nieznany winowajca, poruszający się samochodem osobowym, zaatakował kobietę. Użył wobec niej gazu pieprzowego, a następnie zabrał jej torebkę, w której były klucze do mieszkania, dowód tożsamości oraz 1200 zł. Poszkodowana to obywatelka Bułgarii. Do akcji wkroczyli funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Służby ustaliły, że podejrzewany mężczyzna jest mieszkańcem województwa podkarpackiego.
Rozbój w Piotrkowie
W toku prac udało się potwierdzić, że podejrzany 12 lipca będzie przybywał na terenie naszego województwa. Policjanci wytypowali adres i pojechali tam, by zatrzymać mężczyznę. Drzwi otworzył im 32-latek.
– W trakcie przeszukania posesji mężczyzna dobrowolnie wskazał miejsce, w którym znajdował się gaz pieprzowy użyty podczas rozboju. Poinformował również funkcjonariuszy, że po zdarzeniu wyrzucił torebkę pokrzywdzonej na terenie gminy Moszczenica - mówi mł. asp. Edyta Daroch, oficer prasowy w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.
Policjanci wraz z zatrzymanym udali się we wskazane miejsce, gdzie odnaleźli część przedmiotów należących do obywatelki Bułgarii. Co dalej z 32-latkiem?
– 32-latek za popełnione przestępstwo odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 15 lat - dodaje policjantka.
Ponadto prokurator zastosował wobec niego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, zakazu zbliżania się oraz zakazu kontaktowania z pokrzywdzoną.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.