reklama

Ofiara katastrofy kolejowej na Mazowszu pochodziła z Łódzkiego. 39-letnia Agata wracała do rodzinnego domu

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ofiara katastrofy kolejowej na Mazowszu pochodziła z Łódzkiego. 39-letnia Agata wracała do rodzinnego domu - Zdjęcie główne
Autor: PSP/TVN Uwaga

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na SygnaleTragiczny wypadek pociągu na Mazowszu ma szczególnie bolesny wymiar dla mieszkańców województwa łódzkiego. Kobietą, której życia nie udało się uratować, była 39-letnia Agata S. Wracała do rodzinnej Łodzi, gdzie czekali na nią najbliżsi.
reklama

Do katastrofy doszło 9 września na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych, w powiecie przysuskim. Pociąg Intercity „Koziołek”, kursujący na trasie Lublin–Szczecin, zderzył się z samochodem ciężarowym. Siła uderzenia była tak duża, że lokomotywa oraz sześć wagonów wypadły z torów.

Pociągiem podróżowało około 120 osób. Początkowo służby informowały o 20 poszkodowanych, w tym czterech osobach znajdujących się w ciężkim stanie.

– Doszło do zderzenia pociągu relacji Lublin Główny–Szczecin Główny z pojazdem ciężarowym (betoniarką). W wyniku zderzenia wykoleiło się sześć wagonów oraz lokomotywa. Są osoby ranne. Udzielana jest pomoc medyczna kilkudziesięciu osobom. Na miejscu pracują policjanci oraz strażacy – przekazywała po wypadku mazowiecka policja.

reklama

Wracała do rodzinnej Łodzi

Wśród najciężej poszkodowanych znalazła się 39-letnia Agata S. Kobieta podróżowała do Łodzi, gdzie znajdował się jej rodzinny dom. Zwyczajna podróż została nagle przerwana przez tragedię na przejeździe kolejowym.

Ratownicy przez długi czas walczyli o życie kobiety. Niestety, pomimo udzielonej pomocy nie udało się jej uratować. Informację o śmierci jednej z najciężej rannych osób potwierdzono jeszcze w dniu katastrofy.

Agata miała 15-letniego syna, partnera oraz bliskich, którzy oczekiwali na jej powrót. Jej partner po otrzymaniu wiadomości o katastrofie natychmiast pojechał na miejsce. Do ostatniej chwili pozostawała nadzieja, że lekarzom uda się uratować 39-latkę.

reklama

Bliscy pożegnali 39-latkę

Pogrzeb Agaty odbył się w czwartek, 17 września. Rodzina, przyjaciele i znajomi pożegnali ją na cmentarzu św. Wincentego na Dołach w Łodzi.

Kobieta wsiadła do pociągu z zamiarem powrotu do rodzinnego miasta. Do domu już jednak nie dotarła. Osierociła nastoletniego syna i pozostawiła pogrążonych w żałobie najbliższych.

Okoliczności katastrofy kolejowej są wyjaśniane przez odpowiednie służby. Do zdarzenia doszło na przejeździe wyposażonym w sygnalizację świetlną. Śledczy ustalają, dlaczego samochód ciężarowy znalazł się na torach bezpośrednio przed nadjeżdżającym pociągiem.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo