Burza wokół miejskiej spółki w Piotrkowie. Gdzie „wyparowało” 5 milionów złotych?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Burza wokół miejskiej spółki w Piotrkowie. Gdzie „wyparowało” 5 milionów złotych? - Zdjęcie główne
Opis: Poglądowe/Archiwalne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości5 milionów złotych „wyparowało” z kapitału Piotrkowskich Wodociągów i Kanalizacji? Grupa radnych domaga się wyjaśnień w sprawie sytuacji finansowej spółki. Według byłego już prezesa, obniżenie kapitału to ekonomiczny zabieg mający pokryć straty. Pojawiły się jednak zarzuty o brak transparentności. Czy sprawa znajdzie swój finał podczas nadzwyczajnej sesji rady miasta?
reklama

W ostatnim czasie w mediach społecznościowych znów jest głośno o jednej z miejskich spółek. Tym razem chodzi o Piotrkowskie Wodociągi i Kanalizację. Radny Mariusz Maciołek napisał o problemach finansowych PWiK i przesunięciu 5 milionów z kapitału spółki. Co to oznacza? Taki proces zwykle służy pokryciu strat w przedsiębiorstwie i polega na zmniejszeniu wartości kapitału poprzez, np. umorzenie części udziałów. W naszym mieście sytuacja ta spotkała się z oburzeniem ze strony części radnych. Jak ujął Mariusz Maciołek „wyparowało naszych 5 milionów”.

– Zamiast otwarcie przyznać, że pojawił się poważny problem, obniżono kapitał i liczono, że nikt nie zauważy. To działanie budzi poważne wątpliwości co do jasnych i transparentnych działań.  A dlaczego nie poinformowano opinii publicznej? Pewnie dlatego, że źle wyglądałoby zatrudnienie miejskiego radnego – napisał Mariusz Maciołek, odnosząc się jednocześnie do kwestii zatrudnienia Mariusza Staszka na stanowisku specjalisty ds. cyberbezpieczeństwa w spółce.

reklama

Pojawienie się w mediach społecznościowych informacji o obniżeniu kapitału zbiegło się mniej więcej z oficjalnym pożegnaniem ustępującego prezesa PWiK Michała Rżanka, który przedstawił raport na temat spółki podczas grudniowej sesji rady miasta. Były już prezes opowiedział o zmianach na przestrzeni lat w PWiK, m.in. o pokryciu strat środkami z kapitału zapasowego, wpływie inflacji na branżę czy bilansie zysków i strat spółki. W jego wystąpieniu znalazł się także punkt dotyczący wspomnianego przez Mariusza Maciołka obniżenia kapitału spółki.

– Zgromadzenie Wspólników 22 kwietnia 2024 roku biorąc pod uwagę, że wpłacając na kapitał podstawowy jako zwrot za podniesiony czynsz, formalnie nie zrekompensowało straty finansowej, a jednocześnie wyzerowało kapitał zapasowy, co utrudniło spółce przejście przez 1,5 roku okresu wnioskowania do Wód Polskich, a strata narastała, podjęto uchwałę o obniżeniu kapitału podstawowego o kwotę 5 mln złotych – powiedział Michał Rżanek.

reklama

Według byłego prezesa decyzja ta była sposobem na pokrycie strat z ubiegłych lat. Do sprawozdania Michała Rżanka odniósł się także wiceprezydent Piotr Kulbat.

– Pan prezes w swoim profesjonalnym wystąpieniu, pokazując te wszystkie liczby i wskaźniki […] pokazał, że było pełne uzasadnienie ekonomiczne wykonania tej decyzji – powiedział Piotr Kulbat.

Jak się okazuje, przedstawione powody były niewystarczające dla grupy piotrkowskich radnych, którzy wyrazili zaniepokojenie o stan miejskich spółek – nie tylko Piotrkowskich Wodociągów i Kanalizacji.

Będzie sesja nadzwyczajna

Kilku rajców 8 stycznia złożyło pismo o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miasta. Wniosek podpisali Mariusz Maciołek, Agnieszka Chojnacka, Łukasz Janik, Andrzej Piekarski, Piotr Masiarek i Przemysław Winiarski. W porządku obrad znalazło się przedstawienie sprawozdania z aktualnej sytuacji w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym, Towarzystwie Budownictwa Społecznego i Piotrkowskich Wodociągach i Kanalizacji. Jak czytamy w uzasadnieniu, aktualna i sytuacja i nieoczekiwane zmiany w strukturze Zarządów, jak również niepokojące informacje na temat aktualnej sytuacji, choćby w spółce MZK są powodem do zwołania nadzwyczajnej sesji rady miasta. Co ważne, 12 stycznia funkcję prezesa w PWiK objął Mieczysław Kacperek. Trudno oczekiwać, by nowy kierownik zdał raport z aktualnej sytuacji spółki – takiego zdania jest przewodniczący rady miasta.

reklama

– Po przeczytaniu uzasadnienia odniosłem wrażenie, że to pismo jest nieaktualne. Radni bowiem chcą zapoznać się (w formie raportu, sprawozdania) z działalnością trzech spółek, tj. TBS, MZK i PWiK. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że na ostatniej Sesji Rady Miasta, sprawozdanie z funkcjonowania spółki PWiK przedstawił w ponad dwugodzinnym „wykładzie” odchodzący już Prezes Michał Rżanek – przyznaje przewodniczący rady Mariusz Staszek.

Czy prezesom uda się wyjaśnić kwestie nurtujące miejskich radnych? Odpowiedź poznamy prawdopodobnie podczas najbliższego spotkania w magistracie - 14 stycznia. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo