reklama
reklama

Bolesny bat na kierowców w Łódzkiem. Nowy pomiar prędkości zbiera żniwo

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Bolesny bat na kierowców w Łódzkiem. Nowy pomiar prędkości zbiera żniwo - Zdjęcie główne

Nowy odcinkowy pomiar to pułapka na tysiące kierowców. Lepiej zdjąć nogę z gazu | foto Archiwum

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

WiadomościPolskie drogi stają się coraz bardziej zautomatyzowane, a ich nadzór techniczny jest dziś bardziej skuteczny niż kiedykolwiek wcześniej. Systemy monitoringu drogowego obejmują nie tylko tradycyjne fotoradary czy rejestratory przejazdu na czerwonym świetle, ale również coraz powszechniej stosowane odcinkowe pomiary średniej prędkości. Główny Inspektorat Transportu Drogowego systematycznie rozbudowuje tę sieć.
reklama

Najnowszy przykład? Instalacja nowego zestawu OPP na drodze ekspresowej S14 w województwie łódzkim.

Nowe instalacje nie tylko przypominają kierowcom o obowiązujących przepisach, ale też realnie wpływają na poprawę bezpieczeństwa. Co więcej, obowiązujące limity prędkości na poszczególnych odcinkach mogą się różnić w zależności od kierunku jazdy, co czyni sytuację jeszcze bardziej wymagającą.

Nowa instalacja – gdzie i jak działa?

Najświeższy zestaw urządzeń do odcinkowego pomiaru średniej prędkości został uruchomiony na liczącej 5,4 kilometra trasie między miejscowościami Petrykozy a Dobroń, na drodze ekspresowej nr 14 w województwie łódzkim. Pomiar obejmuje zarówno pojazdy osobowe, jak i ciężarowe, a jego skuteczność wynika z faktu, że rejestruje średnią prędkość przejazdu na całym odcinku, eliminując możliwość nagłego zwolnienia tuż przed kamerą.

reklama

Warto podkreślić, że dopuszczalne limity prędkości nie są tu jednakowe w obu kierunkach.
W stronę Wrocławia obowiązują:
– 110 km/h dla samochodów osobowych
– 80 km/h dla pojazdów ciężarowych

Z kolei w kierunku Łodzi dopuszczalne są:
– 120 km/h dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) przekraczającej 3,5 tony
– 80 km/h dla pojazdów ciężarowych

Taka asymetria w ograniczeniach ma swoje uzasadnienie w uwarunkowaniach technicznych drogi oraz analizach ruchu.

Mandaty – ile zapłacimy w 2025 roku?

Wraz z rozwojem systemu kontroli, równie istotna jest świadomość kar, jakie grożą za przekroczenie przepisów. W 2025 roku obowiązuje aktualny taryfikator mandatów za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Przewidziane są także podwyższone stawki w przypadku tzw. recydywy, czyli powtórnego popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat.

Poniżej aktualne stawki:

  • do 10 km/h – 50 zł i 1 punkt karny

  • 11–15 km/h – 100 zł i 2 punkty karne

  • reklama

  • 16–20 km/h – 200 zł i 3 punkty karne

  • 21–25 km/h – 300 zł i 5 punktów karnych

  • 26–30 km/h – 400 zł i 7 punktów karnych

  • 31–40 km/h – 800 zł (recydywa: 1600 zł) i 9 punktów karnych

  • 41–50 km/h – 1000 zł (recydywa: 2000 zł) i 11 punktów karnych

  • reklama

  • 51–60 km/h – 1500 zł (recydywa: 3000 zł) i 13 punktów karnych

  • 61–70 km/h – 2000 zł (recydywa: 4000 zł) i 14 punktów karnych

  • powyżej 70 km/h – 2500 zł (recydywa: 5000 zł) i 15 punktów karnych

  • Recydywa oznacza również poważne ryzyko utraty prawa jazdy przy szybkim zebraniu maksymalnej liczby punktów karnych (24 dla kierowców z doświadczeniem powyżej roku, 20 – dla pozostałych).

    Dane z 2024 roku – OPP górą

    Działania Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego są poparte twardymi danymi. W 2024 roku systemy należące do GITD zarejestrowały ponad milion przypadków naruszeń przepisów drogowych. Z tej liczby aż 371 tysięcy wykroczeń zostało zarejestrowanych przez zaledwie 65 zestawów do odcinkowego pomiaru średniej prędkości. To oznacza, że jedna trzecia wszystkich wykroczeń została uchwycona przez najmniej liczne w całym „arsenale” GITD urządzenia, co świadczy o ich wysokiej skuteczności.

    Choć pierwotnie OPP miały pełnić funkcję wyłącznie prewencyjną, ich efektywność sprawiła, że dziś są traktowane jako jeden z filarów nowoczesnego systemu nadzoru drogowego.

    Co planuje GITD?

    W sierpniu 2024 roku GITD ogłosił duży program rozbudowy infrastruktury OPP. Plan zakłada instalację 43 nowych zestawów pomiarowych na terenie całego kraju. Z tej liczby aż 26 ma znaleźć się na odcinkach dróg ekspresowych, które z uwagi na większe prędkości oraz natężenie ruchu wymagają szczególnego nadzoru.

    To nie przypadek, że coraz więcej takich instalacji pojawia się właśnie na ekspresówkach i autostradach – to tam bowiem skutki potencjalnych kolizji bywają najpoważniejsze. Władze drogowe chcą wyprzedzać zagrożenia i ograniczać niebezpieczne zachowania kierowców poprzez nieuchronność konsekwencji.

    Gdzie można się ich spodziewać?

    Sieć OPP już teraz obejmuje kilkadziesiąt punktów w całej Polsce. Oto aktualna lista lokalizacji:

    Mazowieckie:
    – Otrębusy (droga nr 719)
    – Białobrzegi (droga S7)
    – Drwalew – Chynów (droga nr 50)
    – Mszczonów (droga nr 50)
    – Wyszków (droga nr 8)

    Kujawsko-pomorskie / Łódzkie:
    – Siemionki / MOP Strzelce (autostrada A1)

    Łódzkie:
    – Pabianice (odcinek Dobroń – Pabianice Płn., droga S14)
    – Łódź (ul. Chocianowicka – Łaskowice, droga nr 1120E)
    – Bychlew – Jadwinin (droga nr 485)
    – Biała Pierwsza – Biała Rządowa (droga nr 74)
    – Mokra Prawa (droga nr 70)

    Podkarpackie:
    – Rzeszów – Nosówka (ul. Dębicka, droga nr 1391)
    – Dukla (Trakt Węgierski, droga nr 19)
    – Nowa Dęba (ul. Łagockiego – ul. Korczaka, droga nr 9)

    Dolnośląskie:
    – Kostomłoty – Kąty Wrocławskie (autostrada A4)

    Lubelskie:
    – Łuszczów Pierwszy (droga nr 82, gmina Wólka)
    – Łęczna – Turowola (droga nr 82)

    Lubuskie:
    – Sulechów

    Lista ta z pewnością w kolejnych miesiącach zostanie poszerzona o nowe lokalizacje, zgodnie z zapowiedziami GITD.

    Nowoczesne drogi, nowoczesna kontrola

    Wprowadzanie kolejnych odcinkowych pomiarów średniej prędkości wpisuje się w ogólnopolską strategię poprawy bezpieczeństwa drogowego. Choć część kierowców odbiera je jako narzędzie represji, fakty dowodzą, że skutecznie dyscyplinują one ruch. Równocześnie ich instalacja poprzedzana jest analizami i badaniami, które wykazują realną potrzebę nadzoru w konkretnych miejscach.

    Rozwój sieci OPP, precyzyjne pomiary i zróżnicowane limity prędkości to nie tylko przyszłość polskich dróg, ale już teraźniejszość, do której muszą dostosować się wszyscy uczestnicy ruchu.

    reklama
    reklama
    Artykuł pochodzi z portalu ddzelow.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
    Udostępnij na:
    Facebook
    wróć na stronę główną

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    e-mail
    hasło

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    reklama
    Komentarze (0)

    Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

    Wczytywanie komentarzy
    reklama
    reklama
    logo