reklama

Będzie strajk w Dino, pracownicy odejdą od kas. Podano dokładny termin, kiedy nie zrobimy zakupów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Będzie strajk w Dino, pracownicy odejdą od kas. Podano dokładny termin, kiedy nie zrobimy zakupów - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościNarastający konflikt w jednej z największych sieci handlowych w Polsce wchodzi w nową fazę. Związkowcy działający w Dino Polska ogłosili termin strajku ostrzegawczego, wskazując na brak przełomu w rozmowach z zarządem i pogarszające się warunki pracy w sklepach.
reklama

Związek zawodowy OPZZ Konfederacja Pracy zapowiedział przeprowadzenie strajku ostrzegawczego w sieci Dino Polska w dniu 25 kwietnia 2026 roku. Protest ma mieć charakter ograniczony czasowo – pracownicy w całym kraju mają powstrzymać się od wykonywania obowiązków służbowych między godziną 12.00 a 14.00.

Decyzja o organizacji strajku jest bezpośrednią konsekwencją trwającego od miesięcy sporu zbiorowego. Mediacje pomiędzy stroną społeczną a zarządem spółki nie przyniosły dotychczas oczekiwanych rezultatów, co – zdaniem związkowców – uzasadnia sięgnięcie po bardziej zdecydowane środki nacisku.

Warunki pracy w Dino Polska pod ostrzałem związkowców

reklama

Przedstawiciele OPZZ Konfederacja Pracy zarzucają pracodawcy naruszanie podstawowych standardów wynikających z Kodeksu pracy. Konflikt ma swoje źródło w wydarzeniach sięgających listopada 2025 roku, kiedy – według relacji pracowników – zaczęły pojawiać się poważne nieprawidłowości organizacyjne.

Związkowcy wskazują przede wszystkim na nadmierne obciążenie pracowników obowiązkami przy jednoczesnym niedoborze kadrowym. W wielu placówkach zatrudnieni mają wykonywać pracę ponad siły, co przekłada się na pogorszenie bezpieczeństwa i komfortu pracy. Dodatkowym problemem pozostają – jak podkreślają – relatywnie niskie wynagrodzenia, niewspółmierne do zakresu obowiązków.

Szczególnie ostro krytykowane są warunki panujące w okresie zimowym. W części sklepów pracownicy mieli wykonywać swoje obowiązki w niskich temperaturach, co – w ocenie związkowców – stanowi naruszenie zasad bezpieczeństwa i higieny pracy.

reklama

Monitoring i procedury antymobbingowe w centrum sporu

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów konfliktu jest sposób wykorzystywania monitoringu w sklepach Dino. Związkowcy twierdzą, że system nadzoru wizyjnego nie służy wyłącznie ochronie mienia, lecz jest narzędziem nadmiernej kontroli pracowników, prowadzącym do presji i intensyfikacji pracy.

Kolejnym zarzutem jest brak skutecznie działającej procedury antymobbingowej. Zgodnie z przepisami prawa pracy, pracodawca ma obowiązek przeciwdziałać mobbingowi i zapewnić pracownikom możliwość zgłaszania nieprawidłowości. W ocenie strony społecznej mechanizmy te w spółce nie funkcjonują prawidłowo.

reklama

Mediacje bez przełomu – zarząd pod presją

Związkowcy krytycznie oceniają przebieg dotychczasowych mediacji, zarzucając zarządowi brak realnego zaangażowania w rozwiązanie konfliktu. Podkreślają, że w rozmowach uczestniczą osoby pozbawione kompetencji decyzyjnych, co znacząco utrudnia osiągnięcie kompromisu.

Ich zdaniem istotną rolę w procesie odgrywa kancelaria prawna reprezentująca spółkę, która – zamiast łagodzić napięcia – ma przyczyniać się do ich zaostrzenia. Taka postawa, według przedstawicieli OPZZ Konfederacja Pracy, prowadzi do dalszej eskalacji sporu.

Kolejna runda rozmów została zaplanowana na 27 kwietnia 2026 roku w Centrum Dialogu Społecznego „Dialog” w Warszawie, działającym przy Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. To spotkanie może okazać się kluczowe dla dalszego przebiegu konfliktu.

reklama

Groźba strajku generalnego i paraliżu sklepów Dino

Organizatorzy protestu nie wykluczają dalszego zaostrzenia działań. Jeśli strajk ostrzegawczy nie przyniesie oczekiwanych efektów, możliwe jest ogłoszenie strajku generalnego, który objąłby większą część placówek sieci w całym kraju.

Taki scenariusz oznaczałby poważne konsekwencje zarówno dla funkcjonowania sklepów, jak i dla klientów. Dino Polska to jedna z najszybciej rozwijających się sieci handlowych w kraju, posiadająca tysiące placówek i zatrudniająca dziesiątki tysięcy pracowników. Ewentualny paraliż operacyjny mógłby mieć odczuwalne skutki dla lokalnych rynków, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, gdzie sklepy tej sieci często stanowią podstawowe źródło zaopatrzenia.

Konflikty pracownicze w sektorze handlu detalicznego w Polsce w ostatnich latach przybierają na sile. Eksperci rynku pracy zwracają uwagę, że rosnące koszty życia, presja inflacyjna oraz niedobór pracowników w handlu sprzyjają zaostrzaniu sporów zbiorowych. Sytuacja w Dino Polska wpisuje się w szerszy trend napięć między pracownikami a pracodawcami w branży retail.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo