Ponad 2400 podróbek w dwóch sklepach
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej przeprowadzili kontrolę na terenie jednego z podłódzkich centrów handlowych. W dwóch sklepach znaleźli łącznie 2429 sztuk odzieży sportowej oznaczonej podrobionymi znakami towarowymi światowych marek.
Zabezpieczone ubrania jedynie udawały oryginalne produkty. Jak oszacowała Krajowa Administracja Skarbowa, gdyby wszystkie towary były autentyczne, ich wartość rynkowa przekroczyłaby 515 tys. zł.
Odzież została zabezpieczona i nie trafi już do klientów.
Torebki i portfele ze znakami znanych marek
Podróbki znaleziono również podczas kontroli targowiska w Opocznie. Obywatel Rumunii oferował tam do sprzedaży 34 torebki, portfele i plecaki oznaczone znakami towarowymi znanych firm.
Na tym jednak kontrola się nie zakończyła. Funkcjonariusze sprawdzili również samochód należący do sprzedawcy. W pojeździe znajdowało się kolejnych 61 plecaków i torebek, które nie miały jeszcze żadnych oznaczeń.
Mundurowi odkryli także 65 podrobionych znaków towarowych przygotowanych do umieszczenia na galanterii.
Sam nanosił fałszywe oznaczenia
Według ustaleń funkcjonariuszy mężczyzna samodzielnie oznaczał posiadane towary podrobionymi znakami znanych producentów. Następnie oferował je klientom jako produkty firmowe.
Znalezione w samochodzie nieoznaczone plecaki i torebki wraz z przygotowanymi emblematami wskazywały, że kolejne produkty miały dopiero zostać przerobione i wprowadzone do sprzedaży.
Podróbki także w Radomsku i Tomaszowie Mazowieckim
Kontrole przeprowadzono również na targowiskach w Radomsku i Tomaszowie Mazowieckim. W obu miastach funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zabezpieczyli łącznie 136 sztuk podrobionych produktów.
W trakcie wszystkich działań łódzka KAS przejęła w sumie 2599 sztuk odzieży i galanterii oznaczonej podrobionymi znakami towarowymi.
Towary trafiły do magazynu depozytowego
Wszystkie zabezpieczone produkty przewieziono do magazynu depozytowego Łódzkiego Urzędu Celno-Skarbowego w Łodzi. Urząd prowadzi dalsze postępowanie w tej sprawie.
Właściciele podróbek mają usłyszeć zarzuty dotyczące wprowadzania do obrotu towarów oznaczonych podrobionymi znakami towarowymi.
Za naruszenie praw własności przemysłowej grożą:
- grzywna,
- kara ograniczenia wolności,
- kara pozbawienia wolności do dwóch lat.
O ostatecznych konsekwencjach wobec podejrzanych zdecyduje sąd.
Podróbki mogą być niebezpieczne
Krajowa Administracja Skarbowa przypomina, że działania wymierzone w handel podróbkami służą nie tylko ochronie znaków towarowych i praw ich właścicieli. Mają również wspierać legalnie działających przedsiębiorców i chronić klientów.
Podrobione towary nie przechodzą takich samych kontroli jak oryginalne produkty. Mogą być wykonane z materiałów niskiej jakości, nie spełniać obowiązujących norm, a w niektórych przypadkach stwarzać zagrożenie dla zdrowia użytkowników.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.