Rewolucja w egzaminach na prawo jazdy. Będzie kolejny test - to wymóg unijny

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Rewolucja w egzaminach na prawo jazdy. Będzie kolejny test - to wymóg unijny - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Rewolucja w egzaminach na prawo jazdy. Kandydaci trafią do symulatorów

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPolski system egzaminowania kierowców czekają istotne zmiany. Ministerstwo Infrastruktury przygotowuje przepisy, które wprowadzą do egzaminu na prawo jazdy nowy element – test percepcji ryzyka. Rozwiązanie ma sprawdzać zdolność przyszłych kierowców do rozpoznawania niebezpiecznych sytuacji na drodze i szybkiego reagowania na zagrożenia. Wszystko wskazuje na to, że zadanie będzie wykonywane na symulatorze jazdy, a jego wprowadzenie wynika z nowych wymogów Unii Europejskiej, które wszystkie państwa członkowskie muszą wdrożyć do 2026 roku.
reklama
reklama

Zmiana przygotowywana przez Ministerstwo Infrastruktury dotyczy teoretycznej części egzaminu państwowego. Do obecnego zestawu pytań ma zostać dodany tzw. test percepcji ryzyka, czyli narzędzie sprawdzające, czy kandydat na kierowcę potrafi właściwie identyfikować zagrożenia w ruchu drogowym.

Rzeczniczka resortu infrastruktury Anna Szymańska potwierdziła, że prace nad nowymi rozwiązaniami już trwają.

„Ministerstwo Infrastruktury rozpoczęło już prace w tym zakresie. Nowe zadanie będzie najprawdopodobniej wymagało wykorzystania podczas egzaminu symulatorów, bowiem będzie badany czas reakcji kandydata na kierowcę w sytuacji zagrożenia”.

Oznacza to odejście od standardowej formy egzaminu teoretycznego, który dziś polega wyłącznie na rozwiązywaniu testu na komputerze. W nowym rozwiązaniu kandydat będzie obserwował dynamiczną sytuację drogową i reagował w czasie rzeczywistym.

reklama

W praktyce egzaminatorzy będą sprawdzać nie tylko wiedzę z przepisów, ale także zdolność do szybkiego dostrzegania niebezpieczeństw – np. pieszego wychodzącego zza samochodu, rowerzysty zmieniającego tor jazdy czy pojazdu włączającego się do ruchu.

Symulator jazdy zamiast zwykłego komputera

Według wstępnych założeń test percepcji ryzyka nie będzie przeprowadzany na standardowym stanowisku komputerowym. Resort rozważa wykorzystanie symulatorów jazdy, które pozwalają odwzorować sytuacje drogowe w bardziej realistyczny sposób.

Na ekranie pojawiać się będą nagrania lub animacje przedstawiające ruch uliczny z perspektywy kierowcy. Zadaniem zdającego będzie wskazanie momentu, w którym pojawia się potencjalne zagrożenie.

reklama

Kluczowy ma być czas reakcji. System będzie analizował, czy kandydat dostrzega niebezpieczną sytuację odpowiednio wcześnie. Zbyt późna reakcja może oznaczać utratę punktów.

Takie rozwiązanie ma pozwolić na bardziej praktyczne sprawdzenie kompetencji przyszłych kierowców. Według ekspertów bezpieczeństwa ruchu drogowego sama znajomość przepisów nie zawsze przekłada się na umiejętność przewidywania zagrożeń.

Unijna dyrektywa wymusza zmiany w egzaminach

Wprowadzenie testu percepcji ryzyka nie jest wyłącznie polską inicjatywą. To efekt zmian w europejskich przepisach dotyczących szkolenia i egzaminowania kierowców.

reklama

W 2023 roku Komisja Europejska zaktualizowała załącznik II do dyrektywy 2006/126/WE regulującej system wydawania praw jazdy w Unii Europejskiej. Nowe przepisy zobowiązują państwa członkowskie do wprowadzenia obowiązkowego sprawdzania zdolności rozpoznawania zagrożeń na drodze.

Zgodnie z nowymi regulacjami egzamin ma również uwzględniać wiedzę dotyczącą współczesnych technologii transportowych, w tym:

  • czynników ryzyka związanych ze środkami mikromobilności, takimi jak hulajnogi elektryczne,
  • bezpieczeństwa pojazdów z alternatywnymi źródłami napędu,
  • korzystania z zaawansowanych systemów wspomagania kierowcy (ADAS),
  • zagadnień związanych z automatyzacją pojazdów.

Państwa Unii Europejskiej otrzymały czas do 2026 roku na wprowadzenie nowych elementów egzaminu.

Test percepcji zagrożeń działa już w Wielkiej Brytanii

Podobne rozwiązania od lat funkcjonują w niektórych krajach. Najbardziej znanym przykładem jest Wielka Brytania, gdzie hazard perception test stanowi obowiązkowy element egzaminu teoretycznego.

Kandydaci oglądają tam krótkie filmy przedstawiające ruch drogowy z perspektywy kierowcy. W trakcie nagrania muszą kliknąć myszką w momencie, gdy zauważą rozwijającą się niebezpieczną sytuację.

System ocenia zarówno moment reakcji, jak i jej poprawność. Im wcześniej kursant zauważy zagrożenie, tym więcej punktów otrzymuje.

Brytyjskie statystyki wskazują, że test percepcji ryzyka znacząco poprawia przygotowanie młodych kierowców do realnych sytuacji drogowych. Zdolność przewidywania zagrożeń jest uznawana za jeden z kluczowych czynników zmniejszających liczbę wypadków.

Dlaczego percepcja ryzyka jest kluczowa dla bezpieczeństwa

Eksperci zajmujący się bezpieczeństwem ruchu drogowego od lat podkreślają, że większość wypadków wynika z błędnej oceny sytuacji lub zbyt późnej reakcji kierowcy.

Młodzi kierowcy, którzy dopiero zdobyli prawo jazdy, często potrafią poprawnie odpowiedzieć na pytania z przepisów, ale mają problem z przewidywaniem zachowań innych uczestników ruchu.

Badania Europejskiej Rady Bezpieczeństwa Transportu pokazują, że osoby w wieku 18–24 lat są jedną z grup najbardziej narażonych na udział w wypadkach drogowych. Brak doświadczenia i niewystarczająca umiejętność oceny ryzyka to jedne z głównych przyczyn tych zdarzeń.

Wprowadzenie nowego elementu egzaminu ma zmniejszyć tę lukę między teorią a praktyką. Test percepcji ryzyka ma uczyć przyszłych kierowców obserwowania drogi w sposób bardziej analityczny i przewidywania potencjalnych zagrożeń.

Zmiany w egzaminach na prawo jazdy w Polsce

Na razie nie ma jeszcze ostatecznej daty wprowadzenia nowego elementu egzaminu. Prace legislacyjne dopiero się rozpoczęły, a szczegółowe rozwiązania techniczne będą wymagały przygotowania infrastruktury w wojewódzkich ośrodkach ruchu drogowego.

Jeśli resort zdecyduje się na wykorzystanie symulatorów, konieczne będzie ich zakupienie oraz dostosowanie systemów egzaminacyjnych.

To oznacza, że zmiany mogą zostać wprowadzone stopniowo. Ostateczny kształt egzaminu będzie zależał od decyzji legislacyjnych oraz możliwości technicznych ośrodków egzaminacyjnych.

Jedno jest jednak pewne – przyszli kierowcy będą musieli wykazać się nie tylko znajomością przepisów, ale także umiejętnością szybkiego rozpoznawania niebezpiecznych sytuacji na drodze.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo