Polski tenis kobiet przeżywa niesamowity moment, a uwaga kibiców w ostatnich dniach skupia się na kolejnej genialnej zawodniczce. Maja Chwalińska stała się prawdziwą rewelacją Internetu i zachwyciła kibiców nie tylko walecznością, ale i nieszablonowym stylem gry. Nie wszyscy wiedzą, że zawodniczka pierwsze sukcesy odnosiła na kortach… w Piotrkowie Trybunalskim.
Wielki sukces polskiego tenisa
Maja Chwalińska jest na ustach całej Polski, a wszystko za sprawą jej występów podczas tegorocznego French Open. 24-latka pokonała wyżej notowane rywalki i awansowała do finału. Tenisistka przypieczętowała swój życiowy sukces na paryskich kortach, ogrywając w półfinale Dianę Sznajder 7:6(4), 6:4. Wielkie emocje czekają kibiców już w sobotę, 6 czerwca. Maja zmierzy się wówczas z Mirrą Andriejewą. To 19-letnia rosyjska tenisistka, finalistka juniorskiego Australian Open 2023 w grze pojedynczej dziewcząt.
Co ciekawe, Chwalińska pierwsze sukcesy odnosiła, np. podczas Kozica Cup w Piotrkowie Trybunalskim. W 2011 roku zdobyła brąz w deblu do lat 10. W tych samych zawodach brała udział Iga Świątek. Zawodniczka występowała w turnieju Letnich Ogólnopolskich Mistrzostw Krasnali i Krasnalek do lat 10 w 2009, 2010 i 2011 roku.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.