Fatalny wieczór i noc w Bełchatowie. Dwa dramatyczne zdarzenia i dwie śmiertelne ofiary w centrum miasta w ciągu zaledwie kilku godzin. Najpierw służby zostały wezwane do Gigantów Mocy, gdzie doszło do tragicznego wypadku podczas prac konserwatorskich. Ratownikom niestety nie udało się uratować 52-letniego mężczyzny.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu tego zdarzenia wynika, że 52-latek, mieszkaniec gminy Bełchatów, wykonując naprawę oświetlenia, został porażony prądem, w wyniku czego zmarł w trakcie udzielania pierwszej pomocy przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Policjanci na miejscu wykonali czynności procesowe pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie - informuje Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej policji.
Dramatyczny pożar kamienicy w centrum Bełchatowa
Kilka godzin później, tuż po godzinie 1 w nocy z piątku na sobotę, strażacy zostali wezwani do pożaru kamienicy przy ulicy Lecha i Marii Kaczyńskich. Płonęło mieszkanie na pierwszym piętrze.
- Kiedy dojechaliśmy, całe mieszkanie było objęte już pożarem. Ewakuowaliśmy 57-letniego mężczyznę przez okno - relacjonuje Michał Wieczorek, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Bełchatowie. - Niestety w trakcie gaszenia pożaru znaleźlismy ciało 55-letniej kobiety - dodaje.
Jak dodaje, zniszczenia wywołane pożarem są niestety bardzo poważne. Cała kamienica została ewakuowana.
- W sumie osiem osób musiało się wyprowadzić, bez możliwości dalszego mieszkania. W kamienicy przepalił się dach. Są dosyć duże zniszczenia - mówi Michał Wieczorek.
Trwają ustalenia, co było przyczyną pożaru.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.