reklama

W Tatrach znaleziono ciało 36-latki. To osoba z rodziny polskiego polityka

Opublikowano:
Autor: oprac. Zuzanna Kurek

W Tatrach znaleziono ciało 36-latki. To osoba z rodziny polskiego polityka - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i ŚwiatTragicznie zakończyła się górska wyprawa 36-letniej mieszkanki Bydgoszczy. Kobietę odnaleziono w rejonie jednego z najbardziej wymagających szlaków w polskich Tatrach. Ratownicy, którzy dotarli na miejsce śmigłowcem, nie mogli już jej pomóc. Kilka dni później pojawiły się informacje, kim była zmarła.
reklama

Ciało zauważył turysta schodzący z Krzyżnego

Do tragedii doszło we wtorek, 11 sierpnia. O godz. 18:18 centrala Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego otrzymała zgłoszenie od turysty schodzącego z Przełęczy Krzyżne. W Dolinie Pańszczycy, pod ścianami Małej Buczynowej Turni, zauważył on leżącą osobę.

Na miejsce skierowano śmigłowiec TOPR z zespołem ratowników. Po dotarciu do kobiety stwierdzono, że doznała obrażeń, które okazały się śmiertelne. Jej ciało przetransportowano następnie śmigłowcem do Zakopanego.

Wypadku nikt nie widział. Według ustaleń ratowników kobieta najprawdopodobniej spadła z grani Małej Buczynowej Turni, z rejonu Orlej Perci. Upadek miał nastąpić z wysokości około 200 metrów.

reklama

Nie żyje bratanica wiceprezydenta Bydgoszczy

Kilka dni po tragedii okazało się, że zmarłą była 36-letnia Karolina Kozłowicz z Bydgoszczy, bratanica wiceprezydenta tego miasta Mirosława Kozłowicza. Samorządowiec pożegnał ją w poruszającym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Z jego relacji wynika, że 36-latka była bardzo związana z górami i miała doświadczenie w poruszaniu się po wymagających szlakach. Wiceprezydent podkreślił, że jego bratanica nie wybrała się na Orlą Perć bez przygotowania i była świadoma niebezpieczeństw związanych z pokonywaniem tej trasy.

„Góry zabrały nam Ciebie z Orlej Perci” – napisał Mirosław Kozłowicz, wspominając zmarłą.

Kochała góry i pomagała zwierzętom

reklama

Karolina Kozłowicz ukończyła studia prawnicze, jednak zawodowo związała się z pomocą zwierzętom. Jak wspomina jej wujek, właśnie im poświęciła znaczną część swojego życia.

Drugą wielką pasją 36-latki były góry. Wolny czas spędzała na wędrówkach i wspinaczce, zdobywając coraz trudniejsze szczyty. Orla Perć należała do tras, do których była przygotowana. Rodzina planowała także kolejną wspólną wyprawę w Tatry.

Uroczystości pogrzebowe 36-latki zaplanowano na piątek, 21 sierpnia, na Cmentarzu Starofarnym w Bydgoszczy.

Orla Perć nie wybacza błędów

Orla Perć jest jednym z najtrudniejszych i najbardziej wymagających znakowanych szlaków turystycznych w polskich Tatrach. Na trasie występują liczne strome i silnie eksponowane odcinki.

reklama

Po sierpniowym wypadku TOPR ponownie zaapelował do turystów o szczególną ostrożność podczas poruszania się w takim terenie. Nawet potknięcie, poślizgnięcie lub chwila nieuwagi mogą mieć tam tragiczne konsekwencje.

Źródła: Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, Onet, Gazeta.pl, Interia.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo