Pierwsza letnia pełnia od wieków budzi szczególne zainteresowanie obserwatorów nieba. W tym roku kulminacyjny moment przypadnie w nocy z 29 na 30 czerwca, dokładnie o godz. 1.58 czasu polskiego. To właśnie wtedy tarcza Księżyca osiągnie pełnię.
Wyjątkowość tegorocznego zjawiska wynika z niemal idealnego zgrania z apogeum. Dzień wcześniej Księżyc osiągnie punkt swojej orbity najbardziej oddalony od Ziemi. W praktyce oznacza to, że jego tarcza może wydawać się nawet o 12–14 proc. mniejsza i mniej jasna niż podczas klasycznych pełni określanych mianem superksiężyca.
Astronomowie zwracają uwagę, że choć mikroksiężyc jest mniej efektowny pod względem rozmiaru, może sprawiać wyjątkowo malownicze wrażenie, szczególnie tuż po wschodzie nad horyzontem. To wtedy działa tak zwana iluzja księżycowa, przez którą satelita wydaje się większy, niż jest w rzeczywistości.
Mikroksiężyc na czerwcowym niebie
Zjawisko mikroksiężyca występuje znacznie rzadziej niż popularny superksiężyc, który zwykle przyciąga uwagę mediów i obserwatorów. Wynika to z eliptycznego kształtu orbity Księżyca.
W najbliższym położeniu względem Ziemi, czyli perygeum, odległość wynosi około 356 tysięcy kilometrów. W apogeum wzrasta natomiast do około 406 tysięcy kilometrów. Różnica przekłada się na widoczną zmianę rozmiaru tarczy.
Choć dla niewprawnego obserwatora różnica może wydawać się niewielka, przy sprzyjających warunkach atmosferycznych będzie dostrzegalna szczególnie podczas fotografowania nocnego nieba.
Historyczne znaczenie Truskawkowego Księżyca
Nazwa Truskawkowy Księżyc często wprowadza w błąd, sugerując czerwonawy lub różowy kolor tarczy. W rzeczywistości określenie nie ma związku z barwą.
Jak wyjaśnia NASA, termin wywodzi się z tradycji plemienia Algonkinów zamieszkujących północno-wschodnie obszary Ameryki Północnej. Czerwcowa pełnia przypadała tam na czas dojrzewania dzikich truskawek i była sygnałem rozpoczęcia zbiorów.
Podobne znaczenie miała w innych kulturach. Dla dawnych społeczności pełnia wyznaczała rytm prac rolniczych, pomagała planować zasiewy i zbiory, a także pełniła funkcję naturalnego kalendarza.
Różany Księżyc i Miodowa Pełnia
W różnych częściach świata czerwcowa pełnia funkcjonuje pod innymi nazwami.
W Europie można spotkać określenia „Różany Księżyc”, odnoszące się do okresu intensywnego kwitnienia róż, oraz „Miodowy Księżyc”, nawiązujące do sezonu zbioru miodu. To właśnie od tej tradycji wywodzi się późniejsze określenie miesiąca miodowego.
Tegoroczne zjawisko będzie najlepiej widoczne przy bezchmurnym niebie z dala od miejskich świateł. Eksperci podkreślają, że do obserwacji nie jest potrzebny teleskop. Wystarczy odsłonięty horyzont i cierpliwość.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.