Oczekiwanie na transport regionalny w Piotrkowie miało odbywać się w komfortowych warunkach, dzięki odnowionemu Centrum Przesiadkowemu przy ul. Polskiej Organizacji Wojskowej 12. To jednak nie udaje się każdemu. Dlaczego? Jak się okazuje, w wyremontowanej przestrzeni można napotkać osoby pijące alkohol, a w muszlach toaletowych… buty. Z tego powodu część pasażerów decyduje się na oczekiwanie na zewnątrz bądź w przedsionku. Tam mają czuć się bezpieczniej i bardziej komfortowo. Na naszą skrzynkę trafiły zdjęcia od czytelnika przedstawiające nieporządek w toaletach, oraz śpiące w poczekalni osoby. Zapytaliśmy więc zarządcy obiektu, czyli Starostwa Powiatowego w Piotrkowie Trybunalskim, czy do urzędu docierają zgłoszenia w tej sprawie.
Problem w Centrum Przesiadkowym w Piotrkowie
Nowoczesne Powiatowe Centrum Przesiadkowe otwarto 12 lutego 2024 r. Jego budowa była podzielona na dwa etapy. W ramach pierwszego powstał plac manewrowy, zadaszone stanowiska przyjazdów i odjazdów autobusów, ławki i oświetlenie. Kolejny polegał na wyremontowaniu starego dworca PKS. Według zapowiedzi pasażerowie mieli zyskać do dyspozycji nowoczesny budynek dworca z poczekalniami, a kierowcy miejsce wygodnego odpoczynku. Co poszło nie tak?
Jak przekazała nam Aneta Stępień ze Starostwa Powiatowego, do urzędu wpływają zgłoszenia od mieszkańców i pasażerów w kwestii nieporządku na terenie obiektu. Podobnie w przypadku Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim. Okazuje się, że od 22 października 2025 roku do 22 kwietnia 2026 roku policjanci odnotowali łącznie 46 interwencji w centrum przesiadkowym, gdzie 8 dotyczyło zakłóceń porządku, natomiast 11 spożywania alkoholu w miejscu publicznym. Ponadto obiekt ma być monitorowany przez służby.
– Rejon Powiatowego Centrum Przesiadkowego jest stale przydzielany patrolom w ramach codziennej służby patrolowej – mówi mł. asp. Edyta Daroch, oficer prasowy w Komendzie Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim.
Jakie działania zostały podjęte w ostatnich miesiącach, aby poprawić stan sanitarny i porządek w obiekcie?
– Powiatowe Centrum Przesiadkowe objęte jest stałym monitoringiem, a poczekalnia jest na bieżąco sprzątana. Na zgłaszane sytuacje reagujemy na bieżąco, podejmując działania mające na celu utrzymanie porządku i bezpieczeństwa użytkowników obiektu – mówi Aneta Stępień.
Sytuacja przypomina jednak walkę z wiatrakami, bo mimo interwencji służb osoby koczujące na terenie centrum po jakimś czasie wracają.
– Piotrkowska Policja oraz Straż Miejska stale monitorują teren poczekalni i podejmują interwencje, reagując również na zgłoszenia mieszkańców, które mają charakter cykliczny. Należy jednak podkreślić, że osoby bezdomne wracają do obiektu, gdy tylko pojawia się taka możliwość – dodaje.
Mimo niemal 50 interwencji policji w ciągu ostatniego półrocza oraz regularnych patroli służb, problem uciążliwego sąsiedztwa i braku higieny na piotrkowskim dworcu wciąż powraca jak bumerang. Jak przekazuje starostwo, obecnie prowadzone są działania zmierzające do wynajęcia części gastronomicznej obiektu. Według urzędników obecność najemcy przyczyni się do poprawy funkcjonowania przestrzeni oraz ograniczenia tego typu zjawisk. Warto dodać, że podczas naszej wizyty w centrum nie zauważyliśmy nieprawidłowości – przestrzeń była czysta i uporządkowana, co potwierdza, że zarządca reaguje na zgłaszane sytuacje na bieżąco. Jednak ilość interwencji służb, a także nadesłane zdjęcia potwierdzają, że problem występuje. Czy monitoring, cykliczne sprzątanie i nowy najemca wystarczą, by centrum przesiadkowe przestało być kojarzone z nieprzyjemnym zapachem, a stało się bezpieczną i czystą wizytówką miasta? Jakie są Wasze spostrzeżenia na temat obiektu? Zapraszamy do udziału w poniższej ankiecie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.