Sprawa ma swój początek w kwietniu 2025 roku, podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Piotrkowa Trybunalskiego dotyczącej planowanego Centrum Integracji Cudzoziemców.
Podczas burzliwej dyskusji głos zabrał Adam Szaciński. Mieszkaniec Piotrkowa, związany wcześniej ze środowiskiem Prawa i Sprawiedliwości, krytykował działania władz miasta. W trakcie wystąpienia padły m.in. słowa, że „ta władza” ma „krew na rękach”.
Zdaniem wiceprezydenta Piotra Kulbata wypowiedź była skierowana przeciwko niemu i miała charakter zniesławiający oraz znieważający. Zastępca prezydenta zdecydował się skierować sprawę do sądu.
Sąd umorzył postępowanie karne
Piotr Kulbat złożył prywatny akt oskarżenia, zarzucając Adamowi Szacińskiemu zniesławienie i znieważenie. Sprawa trafiła najpierw do Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim. Sąd uznał jednak, że wypowiedź nie była bezpośrednio skierowana personalnie do wiceprezydenta, ale odnosiła się do władz samorządowych. Postępowanie zostało umorzone.
Od tej decyzji odwołał się Piotr Kulbat, jednak Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim podtrzymał wcześniejsze rozstrzygnięcie.
– Oskarżony wypowiedział słowa nieadresowane personalnie do oskarżyciela prywatnego, tylko do władz samorządowych – mówił w uzasadnieniu sędzia Tomasz Ignaczak.
Sąd wskazał również, że stopień społecznej szkodliwości zarzucanego czynu nie uzasadniał prowadzenia dalszego postępowania karnego.
Sprawa cywilna nadal trwa
Mimo zakończenia postępowania karnego spór między stronami nie został zakończony. Piotr Kulbat skierował przeciwko Adamowi Szacińskiemu także pozew cywilny. W tym postępowaniu wiceprezydent domaga się wpłaty 100 tys. zł na cel społeczny – na rzecz Stowarzyszenia Dzieci i Młodzieży „Harc” w Piotrkowie Trybunalskim.
W środę, 30 września rozpoczyna się kolejny proces dotyczący tej sprawy. Poseł Krzysztof Ciecióra krytycznie skomentował całą sprawę, komuntując ją w mediach społecznościowych.
– Zanim skrytykujesz władzę, sprawdź, czy masz 100 tysięcy zł w kieszeni. Dziś rusza kolejny proces przeciwko mieszkańcowi Piotrkowa Trybunalskiego Adamowi Szacińskiemu, którego pozwał wiceprezydent Piotrkowa z KO Piotr Kulbat – przekazał Ciecióra.
Poseł podkreśla, że wcześniejsza sprawa karna dotycząca słów, jakie padły z ust Szacińskiego, zostałą umorzona, a Sąd okręgowy utrzymał te decyzję, przyznając rację Piotrkowianinowi,
– I właśnie dlatego ta sprawa budzi mój sprzeciw. Młody człowiek krytykuje władzę, a później musi stawać przed sądem i mierzyć się z żądaniem 100 tysięcy złotych w kolejnych procesach. Jaki sygnał dostają inni mieszkańcy? Że zanim skrytykują władzę, powinni się zastanowić, czy stać ich na proces. Niesamowite, że partia, która ma „obywatelskość” w nazwie stosuje metody zastraszania, by uzyskać efekt mrożący: nie krytykuj, bo Cię pozwiemy na 100 tysięcy - pisze Ciecióra.
Wiceprezydent: Krytyka ma swoje granice
W trakcie wcześniejszego postępowania pełnomocnik Piotra Kulbata podkreślał, że osoby pełniące funkcje publiczne mogą być krytykowane, ale nie oznacza to zgody na formułowanie – jak określono – nieprawdziwych zarzutów.
– Jakaś granica możliwej krytyki musi istnieć. To nie jest tak, że komuś, kto pełni funkcję publiczną, można zarzucić dowolną sprawę, wyssać sobie coś z palca i powiedzieć, że jest mordercą, złodziejem czy łapówkarzem – mówił mecenas Jarosław Stasiak, pełnomocnik Piotra Kulbata.
Obrońca Adama Szacińskiego wskazywał natomiast, że jego klient nie kierował swoich słów bezpośrednio do wiceprezydenta, ale odnosił je do działań władz miasta.
Dalszy ciąg sporu będzie rozpatrywany na drodze cywilnej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.