reklama

Rozpracowali system kaucyjny. Pokazali, jak można wyłudzić pieniądze z butelkomatów

Opublikowano:
Autor: oprac. Zuzanna Kurek

Rozpracowali system kaucyjny. Pokazali, jak można wyłudzić pieniądze z butelkomatów - Zdjęcie główne
Autor: ilustracyjne Al

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSystem kaucyjny działa w Polsce od niedawna, a już pojawiły się doniesienia o możliwych lukach w zabezpieczeniach. Okazuje się, że część automatów może mieć problem z dokładnym sprawdzeniem. A stąd już prosta droga cwanego oszustwa.
reklama

Butelkomaty nie zawsze sprawdzają wszystko

Za zwrot opakowania objętego systemem kaucyjnym można otrzymać od 50 groszy do 1 zł. Pieniądze należą się jednak wyłącznie za butelki plastikowe i puszki oznaczone specjalnym symbolem kaucji. Problem w tym, że niektóre urządzenia przyjmujące opakowania mogą nie weryfikować wszystkich elementów potrzebnych do potwierdzenia zwrotu.

Luka ma wynikać ze sposobu działania części butelkomatów. W niektórych urządzeniach najpierw skanowany jest kod znajdujący się na opakowaniu, a dopiero później butelka lub puszka trafia do środka automatu. Jeśli maszyna nie sprawdza dokładnie, czy zeskanowany produkt jest tym samym, który został wrzucony, możliwe jest naliczenie zwrotu za inne opakowanie.

Jedna puszka wystarczyła, reszta nie miała oznaczeń

reklama

Przykład takiego wykorzystania słabości systemu opisał Business Insider. W automacie ustawionym przy sklepie Żabka znaleziono worek, w którym znajdowało się 21 puszek bez oznaczenia kaucyjnego. Wśród wszystkich opakowań tylko jedna puszka spełniała wymagania systemu.

Mechanizm miał polegać na zeskanowaniu właściwego opakowania, a następnie umieszczeniu w urządzeniu innej butelki lub puszki, która nie powinna zostać objęta zwrotem. Nie oznacza to jednak, że wszystkie automaty działają w ten sam sposób. Producenci i sieci handlowe stosują różne zabezpieczenia.

Sieci stosują różne zabezpieczenia

Część urządzeń jest wyposażona w dodatkowe mechanizmy kontroli. Jak informuje portal dlahandlu.pl, automaty działające w sklepach sieci Biedronka sprawdzają m.in. kod EAN oraz kształt opakowania. Dzięki temu trudniej jest oddać produkt, który nie odpowiada zeskanowanemu.

reklama

W przypadku automatów Lidla skanowanie kodu odbywa się dopiero po umieszczeniu opakowania wewnątrz urządzenia. Oznacza to, że system sprawdza dokładnie ten sam przedmiot, który trafia do środka. Różnice w konstrukcji pokazują, że skuteczność zabezpieczeń zależy przede wszystkim od zastosowanej technologii.

Za próbę oszustwa mogą grozić konsekwencje

System kaucyjny zakłada zwrot pieniędzy wyłącznie za prawidłowo oznaczone opakowania. Celowe wykorzystywanie luk w urządzeniach i wyłudzanie zwrotów może zostać potraktowane jako działanie na szkodę operatora systemu. Operatorzy automatów mogą analizować nietypowe zachowania urządzeń oraz liczbę przyjmowanych opakowań.

W przypadku wykrycia nadużyć sprawa może zostać zgłoszona odpowiednim służbom. System kaucyjny będzie prawdopodobnie dalej rozwijany, a wraz z pojawiającymi się próbami obchodzenia zasad mogą być wprowadzane kolejne zabezpieczenia.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo