9 stycznia w Warszawie odbędzie się wielki protest rolników. To kolejne zgromadzenie, podczas którego rolnicy chcą wyrazić obawę o bezpieczeństwo żywnościowe kraju czy brak opłacalności prowadzenia gospodarstwa. Do stolicy ruszą również pikietujący z powiatu piotrkowskiego, którzy w ciągu ostatnich miesięcy protestowali także w naszym mieście.
Strajk rolników w Piotrkowie
W piątek, 14 listopada można było napotkać na drogach powiatu piotrkowskiego, a także w samym Piotrkowie kolumny jadących ciągników. Wszystko za sprawą zorganizowanego strajku, podczas którego rolnicy wyrazili swoje obawy o przyszłość polskiego rolnictwa.
– Nie ma chyba gałęzi w rolnictwie, która mogłaby powiedzieć, że jest dobrze. W tych gałęziach, co jeszcze w miarę można przeżyć, zaczyna się spadek cen, także myślę, że to kwestia czasu i wszystkie branże odczują tę sytuację. Brak opłacalności, jest naprawdę trudno. Niskie ceny zbóż, zwierząt rzeźnych. My jako rolnicy nie wiemy co robić dalej i stanęliśmy przed dylematem czy te gospodarstwa swoje zamykać, które przez pokolenia rozwijaliśmy. Nikt nie jest nam w stanie odpowiedzieć – wyjaśnił Jacek Wlaźniak ze Związku Rolników „Solidarność” Piotrków.
Z końcem listopada zaś media obiegła wieść o oskórowanym, pozbawionym wnętrzności dziku, zakażonym wirusem Afrykańskiego Pomoru Świń. Działania służb ujawniły kolejne truchła, a na terenie powiatu piotrkowskiego wyznaczono strefę objętą ASF. Rolnicy zorganizowali następne zgromadzenia 30 grudnia. Wówczas spotkali się na A1, a także pod siedzibą Starostwa Powiatowego w Piotrkowie Trybunalskim.
– Na nas nakłada się naprawdę ogromne obciążenia, utrudnienia, a w międzyczasie chce się nam sprowadzać żywność spoza Unii Europejskiej. Chodzi o umowę Mercosur, czyli likwidują nasze rolnictwo, a będą sprowadzać żywność skąd indziej i temu się przeciwstawiamy – tłumaczył Janusz Terka ze Związku Rolników „Solidarność” Piotrków.
Rolnicy jadą do Warszawy
W piątek, 9 stycznia w Warszawie odbędzie się wielki protest rolników. Według zapowiedzi do stolicy mają zjechać ciągniki z całego kraju. Swój udział zapowiedzieli także rolnicy z powiatu piotrkowskiego.
– Kto może ciągnikami, kto może samochodami, autokarami. Widzimy się w Warszawie. […] My mamy swoje sprawy do załatwienia i musimy tam być, żeby zamanifestować swoje niezadowolenie. Nasze główne postulaty to przede wszystkim Mercosur, ale też polityka rolna, którą prowadzi nasz rząd, to co się dzieje z hodowlą trzody chlewnej, masowa likwidacja głównie małych gospodarstw, to co dzieje się z ASF. To rzeczy, które muszą się zmienić. Widzimy się w Warszawie – mówi Janusz Terka.
Strajk rozpocznie się o godz. 11:00 na placu Defilad w Warszawie. Zebrani przejdą pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.