Rząd chce ograniczyć promocje w Biedronce, Lidlu i Żabce
Popularne sieci handlowe od lat rywalizują o klientów, oferując coraz atrakcyjniejsze promocje. Rabaty przy zakupie kilku produktów, gratisowe opakowania czy specjalne oferty dostępne z aplikacją stały się codziennością.
Szczególnie dużą popularnością cieszą się akcje, w których za zakup określonej liczby produktów klient otrzymuje kolejne bez dodatkowej opłaty.
Teraz część takich promocji może przejść do historii. Chodzi o oferty dotyczące napojów alkoholowych, w tym piwa.
Proponowane zmiany w ustawie o wychowaniu w trzeźwości mają ograniczyć możliwość zachęcania klientów do kupowania większych ilości alkoholu poprzez rabaty, gratisy i inne korzyści.
Promocje „12+12 gratis” mają zniknąć ze sklepów
Jedną z najbardziej zauważalnych zmian dla klientów byłby zakaz promocji alkoholu, w tym popularnych akcji na piwo.
W praktyce nowe przepisy mogłyby wyeliminować takie oferty jak:
- „12+12 gratis”, czyli dodatkowe piwa bez opłaty przy zakupie określonej liczby.
- Rabaty na wielopaki i zgrzewki piwa.
- Promocje alkoholowe w gazetkach handlowych.
- Loterie i konkursy związane z zakupem alkoholu.
- Gratisowe szklanki i inne gadżety dodawane do produktów alkoholowych.
Zmiany miałyby dotyczyć nie tylko Biedronki i Lidla, ale również Żabki, innych supermarketów oraz mniejszych sklepów.
Co ważne, nie oznacza to zakazu wszystkich promocji spożywczych. Rabaty na żywność, napoje bezalkoholowe czy artykuły gospodarstwa domowego nie są przedmiotem opisywanych ograniczeń.
Zakaz sprzedaży alkoholu w nocy. Jakie godziny obejmą nowe przepisy?
Kolejna proponowana zmiana dotyczy godzin sprzedaży alkoholu.
Według opisywanych założeń zakaz miałby obowiązywać na terenie całej Polski od godziny 22:00 do 6:00 rano. Obejmowałby sklepy i stacje benzynowe.
Samorządy mogłyby dodatkowo wprowadzać dłuższe ograniczenia, nawet od godziny 21:00 do 9:00 rano.
Oznaczałoby to, że zakup alkoholu późnym wieczorem lub w nocy stałby się niemożliwy w punktach sprzedaży objętych zakazem, niezależnie od tego, czy chodzi o duży dyskont, czy niewielki sklep osiedlowy.
Proponowane ograniczenia dotyczą sprzedaży detalicznej, a nie automatycznie wszystkich lokali gastronomicznych.
Nawet milion złotych kary za złamanie nowych przepisów
Nowe regulacje mają przewidywać również dotkliwe sankcje dla przedsiębiorców, którzy nie zastosują się do ograniczeń.
Według doniesień kary za naruszenie przepisów dotyczących reklamy i promocji alkoholu mogą wynosić od 30 tys. zł do nawet 1 mln zł. W określonych przypadkach przewidziana ma być również odpowiedzialność karna.
Wątpliwości dotyczą także wyposażenia sklepów i lokali gastronomicznych. Problemem mogą okazać się lodówki oraz inne urządzenia oznaczone logotypami producentów piwa. Jeśli takie oznaczenia zostaną uznane za niedozwoloną reklamę, przedsiębiorcy mogą zostać zmuszeni do ich usunięcia lub wymiany sprzętu.
Kiedy znikną promocje na alkohol? Sejm już zdecydował
Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości została uchwalona przez Sejm 8 października 2026 roku. Za przyjęciem głosowało 400 posłów, przeciw było 29, a 4 wstrzymało się od głosu. Wyniki te potwierdzają oficjalne dane sejmowe.
Według zapowiedzi nowe regulacje mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Termin ten zależy jednak od zakończenia procesu legislacyjnego i ostatecznego brzmienia ustawy.
Na 20 października 2026 roku przepisy nie są jeszcze obowiązującym prawem. Oznacza to, że klienci nadal mogą korzystać z legalnych promocji dostępnych w sklepach.
Jeżeli nowe regulacje wejdą w życie w zapowiadanym kształcie, początek 2027 roku przyniesie istotne zmiany zarówno dla dużych sieci handlowych, jak i klientów przyzwyczajonych do promocyjnych zakupów alkoholu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.