W wyniku koszmarnego wypadku samochód osobowy potrącił wędkarzy, z których część wpadła prosto do głębokiej wody. Sam pojazd z pasażerami w środku zawisł na niebezpiecznej, stromej skarpie tuż nad lustrem zbiornika. Na miejsce natychmiast skierowano specjalistyczne pododdziały ratownicze. Na szczęście tym razem to tylko scenariusz wyjątkowo wymagających ćwiczeń strażackich „Wapienniki 2026”, które odbyły się 6 października na terenie gminy Sulejów. Akcja zorganizowana przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi miała sprawdzić przygotowanie służb do działań w skrajnie trudnym, poprzemysłowym terenie.
Auto na krawędzi i ludzie w wodzie
– W wyniku wypadku samochód potrącił wędkarzy, z których część wpadła do wody, a sam pojazd zawisł na niebezpiecznej skarpie nad zbiornikiem - takie było główne założenie ćwiczeń "Wapienniki 2026", które odbyły się 6 października 2026 - przekazuje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi.
Zadaniem strażaków była natychmiastowa stabilizację pojazdu wiszącego nad urwiskiem, zabezpieczenie miejsca zdarzenia, dotarcie do uwięzionych w środku pasażerów oraz ewakuację potrąconych wędkarzy z akwenu. W akcji wzięły udział:
- Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wysokościowego Łódź,
- Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego Piotrków Trybunalski,
- Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego Sieradz,
- Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Piotrkowa Trybunalskiego,
- strażacy z lokalnych jednostek, w tym OSP Sulejów.
– Choć były to tylko ćwiczenia, sytuacja bardzo dobrze pokazała, z jak poważnym i wymagającym zdarzeniem mogą zmierzyć się strażacy. Stabilizacja pojazdu, zabezpieczenie miejsca, dotarcie do osób poszkodowanych oraz ich bezpieczna ewakuacja w trudnym terenie wymagają współpracy wielu ratowników, odpowiedniego sprzętu i przede wszystkim doświadczenia - mówią druhowie z OSP Sulejów.
Strażacy apelują
To były tylko scenariusze szkoleniowe, ale przebieg akcji doskonale pokazał, z jak wielkim ryzykiem wiąże się jakikolwiek wypadek na tym akwenie. Sulejowskie „wapienniki” to teren atrakcyjny wizualnie, ale niezwykle niebezpieczny, co podkreślają strażacy.
– Sulejowskie „wapienniki” to miejsce, które może wyglądać atrakcyjnie, ale jednocześnie jest realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia. Mimo obowiązującego zakazu wstępu i kąpieli nadal pojawiają się tam osoby szukające miejsca do wypoczynku. Nie wchodźcie na ten teren. Nie kąpcie się tam. Nie ryzykujcie - apelują druhowie.
Takie ćwiczenia i podnoszenie kwalifikacji mają gwarantować, że służby będą gotowe nieść pomoc zawsze wtedy, gdy zajdzie taka potrzeba.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.