reklama

Mieszkanka powiatu została zatrzymana na pijackiej jeździe. Na drugi dzień zrobiła to samo...

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mieszkanka powiatu została zatrzymana na pijackiej jeździe. Na drugi dzień zrobiła to samo... - Zdjęcie główne
Autor: AI | Opis: zdj. ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na SygnalePierwsza kontrola nie powstrzymała kobiety przed ponownym wejściem na rower. Już następnego dnia ten sam policjant ponownie zauważył 45-latkę jadącą środkiem drogi. Okazało się, że tym razem również była nietrzeźwa.
reklama

Do pierwszej kontroli doszło 12 września 2026 roku na terenie gminy Moszczenica. Dzielnicowy miejscowego posterunku, podczas służby patrolowo-interwencyjnej, zauważył kobietę jadącą rowerem po drodze publicznej.

Sposób poruszania się rowerzystki szybko zwrócił uwagę funkcjonariusza. Kobieta jechała środkiem jezdni i nie stosowała się do obowiązku ruchu prawostronnego. Dodatkowo jej jednoślad nie posiadał wymaganego oświetlenia.

Badanie wykazało niemal 2,9 promila

Policjant zatrzymał rowerzystkę do kontroli. Podczas rozmowy wyczuł od 45-latki silną woń alkoholu. Kobieta miała również mówić niewyraźnie.

reklama

Przeprowadzone badanie wykazało niemal 2,9 promila alkoholu w jej organizmie. Na tym jednak problemy mieszkanki regionu się nie zakończyły. Po sprawdzeniu jej danych w policyjnych systemach okazało się, że kobieta ma aktywny sądowy zakaz prowadzenia rowerów.

Oznacza to, że nie tylko poruszała się po drodze w stanie nietrzeźwości, ale również złamała orzeczony wcześniej zakaz.

Następnego dnia ponownie wsiadła na rower

Wydawało się, że policyjna interwencja skutecznie zniechęci 45-latkę do ponownego wejścia na rower. Stało się jednak inaczej.

Już następnego dnia ten sam dzielnicowy ponownie zauważył kobietę podczas patrolowania Woli Moszczenickiej. Rowerzystka znowu jechała środkiem drogi publicznej, stwarzając zagrożenie dla siebie i pozostałych uczestników ruchu.

reklama

Kolejne badanie trzeźwości wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jej organizmie. Kobieta po raz drugi nie zastosowała się również do sądowego zakazu prowadzenia rowerów.

45-latce grozi nawet pięć lat więzienia

Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg w sądzie. Za niestosowanie się do orzeczonego zakazu kobiecie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Policjanci przygotują również wniosek o ukaranie w związku z popełnionymi przez nią wykroczeniami.

– Alkohol zaburza ocenę sytuacji, wydłuża czas reakcji i pogarsza koordynację ruchową. Nietrzeźwy rowerzysta stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego - przypomina mł. asp. Edyta Daroch.

reklama

W przekazanym komunikacie policji pojawia się rozbieżność dotycząca dokładnego miejsca pierwszej kontroli. We wstępie wskazano Gazomię Starą, natomiast w szczegółowym opisie zdarzenia - Wolę Moszczenicką. Druga interwencja miała nastąpić w Woli Moszczenickiej.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo