Krzyki dochodziły z pobliskiego pola
Do tragedii doszło w nocy z 3 na 4 sierpnia 2026 roku. Około godz. 1:00 policjanci z Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Przysusze otrzymali zgłoszenie dotyczące niepokojących odgłosów w gminie Klwów.
Jednego z mieszkańców obudziły krzyki kobiety dochodzące z pobliskiego pola. Zgłaszający zauważył również dwie osoby uciekające z miejsca, w którym na trawie leżała kobieta. O zajściu natymiast zawiadomił służby.
Po przyjeździe funkcjonariusze odnaleźli ciało. Ofiarą okazała się 40-letnia mieszkanka powiatu przysuskiego. Policjanci rozpoczęli poszukiwania osób, które mogły mieć związek z jej śmiercią.
– W nocy, 4 sierpnia na terenie powiatu przysuskiego policjanci z przysuskiej komendy ujawnili ciało kobiety. Niespełna kilka godzin od zgłoszenia zatrzymali kobietę i mężczyznę podejrzanych o zabójstwo – przekazała sierż. Aleksandra Bałtowska z policji.
Podejrzana pochodzi z powiatu piotrkowskiego
Jeszcze tego samego ranka, około godz. 5:00, funkcjonariusze komendy w Przysusze zatrzymali 30-letniego mieszkańca powiatu radomskiego. Mężczyzna miał ukrywać się w pobliżu miejsca odnalezienia ciała.
Drugą zatrzymaną jest 45-letnia mieszkanka powiatu piotrkowskiego. Kobietę odnaleziono na terenie województwa łódzkiego. Policjanci przeszukali również jej miejsce zamieszkania.
– W miejscu zamieszkania 45-latki funkcjonariusze ujawnili narzędzie, które prawdopodobnie posłużyło do popełnienia zbrodni – poinformowała sierż. Aleksandra Bałtowska.
Zabezpieczony przedmiot zostanie poddany szczegółowym badaniom. Śledczy sprawdzają, czy rzeczywiście został wykorzystany podczas zabójstwa.
Ofiara miała rozległe obrażenia głowy
Wyniki sekcji zwłok wykazały, że 40-letnia kobieta doznała licznych obrażeń głowy. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mogły one zostać zadane młotkiem.
– Na tym etapie śledztwa nie ujawniamy szczegółowych ustaleń. Mogę tylko powiedzieć, że motyw jest nieustalony. Zarzut, który przedstawiono podejrzanym, to zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, a ofiara zmarła w wyniku rozległych obrażeń głowy, które powstały w wyniku uderzeń młotkiem – przekazała mediom Ewa Osuchowska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Przysusze.
Śledczy ustalili, że 30-latek znał zarówno ofiarę, jak i zatrzymaną 45-latkę. Nadal badane są relacje łączące całą trójkę, motyw zbrodni oraz jej dokładny przebieg.
Oboje trafili do aresztu
W dniu 5 sierpnia Prokuratura Rejonowa w Przysusze przedstawiła zatrzymanym zarzuty zabójstwa. Dzień później sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Postępowanie prowadzą policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Przysusze. Gromadzone są dowody, przesłuchiwani świadkowie oraz przeprowadzane ekspertyzy zabezpieczonych przedmiotów. Za zarzucany czyn podejrzanym grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.