reklama

Gruzin dźgnął ochroniarza w Piotrkowie. Sąd wydał wyrok, ale nożownik jest na wolności

Opublikowano:
Autor:

Gruzin dźgnął ochroniarza w Piotrkowie. Sąd wydał wyrok, ale nożownik jest na wolności - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościSąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim wydał wyrok w sprawie brutalnego ataku na ochroniarza klubu Vabank. Obywatel Gruzji, który ugodził 50-latka nożem został skazany na bezwzględną karę więzienia, ale tej kary nie odbywa. Do chwili obecnej pozostaje na wolności.
reklama

Atak nożem przed klubem Vabank w Piotrkowie

Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 7 na 8 września 2024 roku, około godziny 3:30, w klubie Vabank w Piotrkowie Trybunalskim. Jeden z gości lokalu, obywatel Gruzji, zachowywał się agresywnie i nie reagował na upomnienia pracowników ochrony.

Ostatecznie 50-letni ochroniarz poprosił mężczyznę o opuszczenie klubu. Razem z nim wyszło dwóch jego znajomych. Przed lokalem doszło do szarpaniny, podczas której jeden z mężczyzn wyciągnął nóż.

Ochroniarz, pan Marek, został ugodzony w brzuch. Poszkodowany trafił do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie. Konieczna była pilna operacja.

Napastnik uciekł z miejsca zdarzenia. Dwaj pozostali mężczyźni zostali zatrzymani przez policję. Jak informowaliśmy wcześniej, poszkodowany ochroniarz po kilku tygodniach wrócił do pracy.

reklama

Gruzin uciekł z Polski. Wydano czerwoną notę Interpolu

Sprawca ataku, Lasha K., przez długi czas pozostawał nieuchwytny. W październiku 2024 roku wydano za nim list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Poszukiwania nie przynosiły jednak rezultatów.

W kwietniu 2025 roku prokuratura poinformowała naszą redakcję o zawieszeniu śledztwa. Powodem była niemożność przeprowadzenia czynności procesowych z udziałem podejrzanego.

– Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim zawiesiła śledztwo przeciwko obywatelowi Gruzji Lashy K. podejrzanemu o udział w pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia z uwagi na ukrywanie się podejrzanego przed organami ścigania – przekazała wówczas Dorota Mrówczyńska z Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.

reklama

Z ustaleń śledczych wynikało, że mężczyzna opuścił Polskę i zbiegł do Gruzji. W związku z tym uruchomiono międzynarodowe poszukiwania, w tym czerwoną notę Interpolu. Do gruzińskich organów skierowano również wniosek o przeprowadzenie czynności w ramach międzynarodowej pomocy prawnej.

Jeszcze w listopadzie 2025 roku, gdy opisywaliśmy tę sprawę, poszukiwany pozostawał na wolności.

Sąd skazał nożownika na bezwzględne więzienie

Teraz sprawa doczekała się sądowego rozstrzygnięcia. Jak poinformowała 23 października Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim, akt oskarżenia przeciwko Lashy K. trafił do sądu 11 czerwca 2026 roku.

Mężczyźnie zarzucono pobicie pracownika ochrony z użyciem noża oraz spowodowanie obrażeń ciała. Oskarżenie obejmowało czyn z art. 159 Kodeksu karnego w związku z art. 157 § 1 Kodeksu karnego.

reklama

12 października 2026 roku Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim uznał obywatela Gruzji za winnego zarzucanego mu czynu.

Lasha K. został skazany na rok i sześć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Sąd orzekł również nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego ochroniarza oraz obciążył oskarżonego kosztami postępowania.

Mimo wydania wyroku Gruzin nadal nie został zatrzymany. Orzeczenie kary pozbawienia wolności nie jest bowiem równoznaczne z jej wykonaniem. Lasha K. pozostaje nieuchwytny i nie rozpoczął odbywania zasądzonej kary, o czym oficjalnie poinformowała nas Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim.

Jak można skazać osobę, która nie została zatrzymana?

Polskie prawo dopuszcza prowadzenie postępowania karnego pod nieobecność oskarżonego, jednak możliwość ta zależy od spełnienia określonych warunków. Zgodnie z art. 374 § 1 Kodeksu postępowania karnego udział oskarżonego w rozprawie jest co do zasady jego prawem, a nie bezwzględnym obowiązkiem. Sąd może jednak uznać jego obecność za konieczną. Dodatkowo art. 377 § 3 Kodeksu postępowania karnego przewiduje możliwość prowadzenia rozprawy bez udziału oskarżonego również w określonych sytuacjach, gdy jego obecność jest obowiązkowa. Dotyczy to między innymi przypadków, w których oskarżony został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy, ale bez usprawiedliwienia nie stawił się w sądzie.

reklama

Nie oznacza to jednak, że każda osoba ukrywająca się przed wymiarem sprawiedliwości może zostać automatycznie osądzona bez swojego udziału. Znaczenie mają między innymi prawidłowe zawiadomienie o rozprawie, przebieg postępowania oraz zapewnienie oskarżonemu prawa do obrony. Przepisy pozwalają więc w określonych okolicznościach na wydanie wyroku mimo nieobecności oskarżonego.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo