Podejrzany ładunek w urzędzie. Pracownicy musieli opuścić budynek
We wtorek, 27 października w Urzędzie Miejskim w Wolborzu przeprowadzono ćwiczenia związane z zagrożeniem bombowym. Scenariusz zakładał, że w jednej z toalet pozostawiono plecak, w którym mógł znajdować się niebezpieczny ładunek.
Po ogłoszeniu alarmu konieczna była ewakuacja pracowników magistratu. Wszyscy zostali skierowani w bezpieczne miejsce, a służby przystąpiły do sprawdzania budynku i realizacji procedur przewidzianych na wypadek podobnego zagrożenia.
Podczas działań zlokalizowano i zabezpieczono podejrzany przedmiot. Dodatkowym utrudnieniem było symulowane zadymienie pomieszczeń, które miało odwzorować warunki mogące wystąpić podczas rzeczywistej sytuacji kryzysowej.
W ćwiczeniach uczestniczyli strażacy z OSP Wolbórz i OSP Lubiatów, funkcjonariusze policji oraz przedstawiciele sztabów kryzysowych miasta Wolbórz i Starostwa Powiatowego w Piotrkowie Trybunalskim.
Służby sprawdzały procedury na wypadek prawdziwego zagrożenia
Akcję zorganizowano w ramach działań dotyczących ochrony ludności i obrony cywilnej. Jej głównym zadaniem było sprawdzenie, jak poszczególne służby współpracują ze sobą podczas zagrożenia oraz czy procedury ewakuacji pozwalają na szybkie i bezpieczne opuszczenie budynku.
Do przebiegu ćwiczeń odniósł się burmistrz Wolborza Andrzej Jaros.
– Celem ćwiczeń było sprawdzenie współpracy służb ratunkowych i instytucji odpowiedzialnych za zarządzanie kryzysowe, a także doskonalenie procedur ewakuacyjnych i reagowania na sytuacje zagrażające życiu oraz zdrowiu mieszkańców i pracowników – przekazał burmistrz.
Przeprowadzona symulacja pozwoliła uczestnikom przećwiczyć działania w warunkach zbliżonych do rzeczywistego zagrożenia, w tym ewakuację osób przebywających w urzędzie oraz zabezpieczenie miejsca znalezienia podejrzanego przedmiotu.
– Takie działania pozwalają w praktyce sprawdzić przygotowanie służb do reagowania na sytuacje kryzysowe oraz podnosić poziom bezpieczeństwa na terenie gminy Wolbórz – dodał Andrzej Jaros.
Podkreślamy, że wszystkie opisane zdarzenia były elementem zaplanowanych ćwiczeń. W budynku nie doszło do rzeczywistego zagrożenia bombowego, a pozostawiony plecak i zadymienie wykorzystano na potrzeby symulacji.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.