reklama
reklama

Zmiana prawa dotyczącego mieszkań. Jest obowiązek montażu tego urządzenia

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Archiwum

Zmiana prawa dotyczącego mieszkań. Jest obowiązek montażu tego urządzenia - Zdjęcie główne

Nowy obowiązek dla wszystkich Polaków już jest. Brak instalacji może słono kosztować | foto Archiwum

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

RozmaitościW Polsce wprowadzono przepisy, które w najbliższych latach obejmą każdego właściciela mieszkania, domu, apartamentu czy nieruchomości przeznaczonej pod wynajem.
reklama

Instalacja czujników dymu i tlenku węgla przestaje być opcją – staje się obowiązkiem, a jego zignorowanie może mieć poważne konsekwencje nie tylko prawne, ale przede wszystkim – życiowe.

Rozporządzenie ministra i jego znaczenie

Minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak podpisał rozporządzenie, które rewolucjonizuje podejście do bezpieczeństwa pożarowego i ochrony przed tlenkiem węgla w Polsce. Wprowadzenie obowiązku instalacji czujników we wszystkich budynkach mieszkalnych to zmiana systemowa, która zbliża nasz kraj do poziomu zabezpieczeń funkcjonujących od lat w wielu państwach Europy Zachodniej.

reklama

Do tej pory montaż czujników był zaleceniem – teraz jest wymogiem prawa. Cel? Zmniejszenie liczby tragicznych wypadków i zwiększenie świadomości obywateli w zakresie zagrożeń domowych.

Dlaczego tlenek węgla jest tak groźny?

Tlenek węgla to gaz, którego nie sposób wyczuć – nie ma zapachu, koloru, ani smaku. Mimo to może zabić w ciągu kilku minut. Nazywany „cichym zabójcą” czad co roku zbiera w Polsce tragiczne żniwo – dochodzi do kilkuset przypadków zatrucia, z których wiele kończy się śmiercią. Wiele z tych sytuacji można by uniknąć, gdyby w mieszkaniu zainstalowany był działający czujnik.

Podobnie jest z pożarami – czujnik dymu może uruchomić alarm na tyle wcześnie, by umożliwić szybką ewakuację i wezwanie pomocy. Każda sekunda ma w takich przypadkach ogromne znaczenie. Statystyki z krajów takich jak Niemcy czy Szwecja jasno pokazują, że obowiązek stosowania czujników wpływa na wyraźny spadek liczby ofiar śmiertelnych.

Terminy i zasady wprowadzania obowiązku

Nowe przepisy przewidują wdrożenie obowiązku w trzech etapach – zgodnie z rodzajem i przeznaczeniem budynku:

  • Nowe budynki mieszkalne – obowiązek instalacji czujników wchodzi w życie 30 dni po ogłoszeniu rozporządzenia w „Dzienniku Ustaw”.

reklama

  • Obiekty hotelarskie i mieszkania na wynajem krótkoterminowy – właściciele mają czas na ich wyposażenie do końca czerwca 2026 roku.

  • Istniejące budynki mieszkalne, w których stosuje się ogrzewanie gazowe, olejowe lub na paliwa stałe – czujniki muszą być zainstalowane do 1 stycznia 2030 roku.

  • Okres przejściowy został ustalony celowo – uwzględnia zróżnicowaną sytuację ekonomiczną Polaków oraz konieczność zapewnienia dostępności odpowiednich urządzeń w sklepach i hurtowniach.

    reklama

    Konsekwencje dla rynku i właścicieli mieszkań

    Nowe regulacje nie są neutralne dla rynku. Branże związane z budownictwem, automatyką domową, instalacjami elektrycznymi i systemami bezpieczeństwa muszą przygotować się na wzrost zapotrzebowania. Dla jednych to wyzwanie, dla innych – szansa.

    Właściciele mieszkań na wynajem będą musieli ponieść koszty zakupu, montażu i konserwacji urządzeń, by nie narazić się na sankcje i ewentualne roszczenia najemców. Dla instalatorów, producentów czujników i firm serwisowych oznacza to potencjalnie setki tysięcy zleceń w skali kraju. Pojawi się też zapotrzebowanie na nowych specjalistów.

    Standardy techniczne i potrzeba informacji

    Eksperci podkreślają, że obowiązek montażu czujników to tylko pierwszy krok. Równie ważne jest ujednolicenie standardów technicznych urządzeń – na rynku dostępne są bowiem modele o różnej jakości, z których nie wszystkie spełniają wymagania bezpieczeństwa.

    Równolegle niezbędna jest edukacja – zarówno użytkowników, jak i monterów. Kluczowe jest umiejscowienie czujnika (zwłaszcza w przypadku tlenku węgla), regularne testowanie urządzenia oraz wymiana baterii lub całego czujnika w zalecanym terminie.

    Inwestycja, która się opłaca

    Koszt zakupu jednego certyfikowanego czujnika to wydatek rzędu 100–300 zł, ale może uratować zdrowie i życie. Jak przypomina Ministerstwo: „To technologia, która może uratować Wasze zdrowie, a nawet życie”. To inwestycja w bezpieczeństwo własne i najbliższych, która w dłuższej perspektywie przyniesie nie tylko spokój, ale i realne korzyści społeczne.

    reklama
    reklama
    Udostępnij na:
    Facebook
    wróć na stronę główną

    ZALOGUJ SIĘ

    Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

    e-mail
    hasło

    Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

    reklama
    Komentarze (0)

    Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

    Wczytywanie komentarzy
    reklama
    reklama
    logo